“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich” vol. 27

Obrodziło w sierpniu roku tysiąc dziewięćset dwudziestego piątego książkami, które w „Wiadomościach Literackich” zyskały niesławny przymiotnik „najgorsze”. Zaiste powiadam Wam, że ludzie garnęli się do piór tak samo chętnie jak obecnie garną się do klawiatur. Pan Maciej Lutecki i jego książka „W odmęcie łez i krwi”! Wiadomości Literackie nr 33(85), 16 sierpnia 1925 roku.

Strategja literacka: jak zostać sławnym mało pisząc.

Wiecie drodzy  moi czytelnicy, że powtarzam jak mantrę słowa „wszystko już było, wszystko już było”. I dzięki mej pracy przekonuję się o tym za każdym razem, gdy zanurzam się w przeszłość. Dzisiaj zaprezentuję Wam artykuł z „Wiadomości Literackich” opisujący książkę francuskiego pisarza Ferdynanda Divoire’a: „Strategie litteraire”. Rady jakie pan Ferdynand daje początkującym literatom z drobnymi modyfikacjami

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich” vol. 26

Hej! Ku mojej radości i uciesze już w następnym numerze „Wiadomości Literackich” pojawiły się „Książki Najgorsze”. Mam tylko nadzieję, że ten wysyp będzie trwał jak najdłużej. Choć z drugiej strony jeśli będziemy mieć taki wysyp książek najgorszych to nie za dobrze będzie ten fakt świadczył o literaturze międzywojnia (taki żart). Dzisiaj bracia Franciszek i Marian

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich” vol. 25

Są! Przybyły! Nareszcie po niemalże dwóch miesiącach od ostatniego odcinka znów powróciły! Na szczęście literatura polska nie zawodziła i nie zawodzi i wciąż dostarcza kiepskich jakościowo produktów czy też dzieł o znikomej i wątpliwej jakości. Oczywiście pamiętajcie, że krytyk z „Wiadomości Literackich” nie był, ani nawet nie bywał nieomylnym Panem zasiadającym na Niebiańskim Tronie wśród

Bajka o tym jak powstał dziennikarz.

Znalazłem taki dość zabawny fragment w jednym z numerów „Ilustrowanego Kuryera Codziennego” z roku 1923. Przytaczam Wam moi drodzy anegdotkę o powstaniu zawodu dziennikarza. Ile w tym prawdy osądźcie sami:) Zwróćcie również uwagę na przymioty jakie charakteryzują poszczególne zawody.

O Karelu Capku w przedwojennych „Wiadomościach Literackich”

Cieszą mnie takie znaleziska, które pozwalają z perspektywy osiemdziesięciu ponad lat spojrzeć na autora, którego się ceni. Na artykuł o Capku natrafiłem w numerze 27 (79) „Wiadomości Literackich” z roku 1925. Kto chce może sobie przeczytać artykuł bezpośrednio na stronie Małopolskiej Biblioteki Cyfrowej (KILK). Z współczesnej literatury czeskiej Karol Capek Krytyk, autor dramatyczny, powieściopisarz „W

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich” vol. 24

Ha! I na wtorkowy, październikowy dzionek (w Krakowie słonecznie jest) „Książki najgorsze”! Dzisiaj będzie o książce „Nowy pogląd na przyrodnicze skarby świata. Ustrój fizjologiczno – psychiczny” napisanej przez pana Franciszka Małysza. Wiadomości Literackie nr 21, 24 maja 1925 roku Nie wiem jak odczytujecie rubrykę, ale tutaj „druk ekranu” (taki żarcik) jest całkiem spory i raczej nieczytelny

Książki najgorsze – rubryka z “Wiadomości Literackich” vol. 23

Wróciły! Prawdopodobnie tylko na chwilkę, ale są! Książki najgorsze, co prawda tak jak poprzednio znów jest o przekładzie, ale to nie zmienia faktu, że są! A tak za nimi tęskniłem (oczywiście żartuję, nie tęsknię za najgorszymi książkami, tęskniłem za rubryką:) Coby długo nie owijać w bawełnę. Dzisiaj przed państwem Michał Asanka – Japołł Mową włoskich  poetów. Wiadomości

Camera obscura – rubryka z „Wiadomości literackich” vol. 2

Jak tam znosicie upał? Ja już wspominałem przed kilku laty, że upał uwielbiam:) O tutaj wspominałem. Dziś prasowa incepcja z „Wiadomości Literackich” o tym jakie emocje wzbudziła pewna książka w jednym ławniku z Siedlec.   „Sapiecha „Życie Podlasia” (Siedlce) z 15 marca r. b. donosi, że w bibliotece miejskiej ławnik Sapiecha spalił książkę Niemojewskiego „Bóg

„Książki najgorsze” – rubryka z „Wiadomości Literackich” vol. 22

Wróciły! „Książki najgorsze” z roku tysiąc dziewięćset dwudziestego piątego! Uff, a już się bałem, że polscy grafomani zawiedli na całej linii. Mam nadzieję, że wrócą na dłużej bo dalszych numerów nie przeglądałem, ale nawet jak trafią się od czasu do czasu to i tak nie będzie źle. Dzisiaj dwaj autorzy sprzed lat. Xawery Glinka. „Zielona

%d bloggers like this: