Etiopia analogowo…

To jest Haanah - dziewięciolatka z jednej z etiopskich szkół na południu. Bardzo bystra i przesprytna dziewczyna.

To jest Haanah – dziewięciolatka z jednej z etiopskich szkół na południu. Bardzo bystra i przesprytna dziewczyna.

Od pewnego czasu zacząłem interesować się fotografią robioną przy użyciu aparatów na kliszę czy też jak niektórzy piszą i wołają – fotografią analogową. Nic więc dziwnego, że do Etiopii zabrałem mojego cudownego i przepięknego Zenita B (pierwszy aparat jaki sobie kupiłem na pewnym portalu aukcyjnym).

Etiopia po powrocie…

Jeden z wielu pięknych widoków w Etiopii. Tutaj akurat niedaleko miasta Konso.
Jeden z wielu pięknych widoków w Etiopii. Tutaj akurat niedaleko miasta Konso.

Przepraszam Was moi drodzy Czytelnicy. Szumnie zapowiadałem relację z mojego pobytu w Etiopii, a tu dupa zbita. Przeliczyłem się zwyczajnie, dlatego teraz, gdy już wróciłem do Krakowa postaram się coś skrobnąć. Bo wrażeń, przemyśleń, opowieści, historyjek, anegdotek mam całe mnóstwo. Oczywiście biję się w piersi i przepraszam, że dopiero teraz, ale uwierzcie mi żywcem nie miałem czasu czegoś napisać.

#PROJEKT ETIOPIA

A tu taka graficzka z mapą Etiopii.

A tu taka graficzka z mapą Etiopii.

Słuchajcie czy narzekałem, że nie mam czasu pisać o książkach? Z tego co pamiętam to narzekałem, ale może mi coś się przewidziało, ale już mi się odwidziało i na razie przestanę o książkach pisać (przynajmniej tak często albo rzadko) jak kiedyś, albowiem moi drodzy ŻYCIE KRĘTE ŚCIEŻKI MA (to moje hasło wymyślone przeze mnie!). I czasem tak się losy ludzkie toczą, że rzucą człowieka gdzieś hen daleko.

Michaił Jelizarow „Bibliotekarz”

Św. Hieronim

Św. Hieronim patron bibliotekarzy

Powiedzcie mi moi drodzy czy istnieje siła, która powstrzymałaby mnie przed przeczytaniem książki o tym jakże wymownym tytule? Chyba raczej nie ma takiej siły, a jak to mawia stare przysłowie Charlie nierychliwy, ale w końcu czytliwy to przyszła kolej i na książkę pana Michała, którą to książkę mam od dawna w swoim księgozbiorze, ale jakimś cudem nie było żywcem czasu, aby ją przeczytać. I znów tradycyjnie zacznę od narzekania (przeczytałem ją dawno) i dopiero teraz opisuję. Robię się nudny z tym narzekaniem, ale uwierzcie mi pomaga mi to w motywacji.

Dobry bibliotekarz to 3/4 wartości biblioteki…

Dzień dobry! Dzisiaj o poranku bardzo krótko i bardzo treściwie. Otóż taki cytat znalazłem w książce pani Jadwigi Bornsteinowej Jak urządzić bibljotekę szkolną i domową. Książka pochodzi z roku 1927 i zawiera proste instrukcje i porady w jaki sposób prowadzić nie tylko domowy księgozbiór, ale także szkolną bibliotekę.

Bornsteinowa Jadwiga
Bornsteinowa Jadwiga

Gówno i brednie w książce…

Czy autor książki czy komentarza ma rację?

Czy autor książki czy komentarza ma rację?

Hej! Mam nadzieję, że tytuł tego posta przyciągnie Waszą uwagę :) Tak, zrobiłem to specjalnie, ale dlaczego to zrobiłem? Otóż pracując w bibliotece natrafiam na różne rzeczy, które czytelnicy robią z książkami. I już gdzieś pisałem, że bazgrania, podkreślania książek nienawidzę!

Odjazdowy Bibliotekarz 2016 w Krakowie

Zapraszam!

Zapraszam!

Dzień dobry! Ja jak zwykle w tempo, jak zwykle na ostatnią chwilę, ale chciałbym Was zaprosić na kolejną edycję Odjazdowego Bibliotekarza! Czyli świetną akcję, która ma na celu promocję bibliotek, bibliotekarzy, książek, rowerów, zdrowego trybu życia, radości, wolności i wszystkiego co dobre! Oraz oczywiście ma za zadanie integrację środowiska bibliotecznego, które wbrew pozorom nie jest jednorodnym środowiskiem i bibliotekarze są różni, przeróżni, ale Odjazdowi Bibliotekarze zapraszają wszystkich, którzy chcą się do nas przyłączyć:)

Dzień druku 3D w Krakowie

Hej, jeśli ktoś jest z Krakowa bądź okolic i chciałby zobaczyć coś moim skromnym zdaniem bardzo interesującego i ciekawego to zapraszam serdecznie do Arteteki czyli agendy Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie na Dzień Druku 3D trzeciego grudnia od godziny 11:00 do godziny 19:00. Wydarzenie bez precedensu w grodzie Kraka. Odbędzie się pokaz drukowania w technice

Kierunek – Wizerunek (nie)konferencja dla bibliotekarzy

To był naprawdę dobry kierunek:) Źródło: https://www.facebook.com/kierunekwizerunek/?fref=ts

To był naprawdę dobry kierunek:) Źródło: https://www.facebook.com/kierunekwizerunek/?fref=ts

Dzisiaj będzie trochę branżowo. Rzadko się na mym blogu rozpisuję o pracy mej fascynującej, ale postanowiłem to zmienić. Wszak nazwa bloga zobowiązuje! I dzisiaj będzie moja baaaardzo subiektywna relacja z wydarzenia, w którym miałem nie tylko zaszczyt uczestniczyć, ale również w pewien drobny sposób tworzyć.

Sławomir Mrożek „Donosy”

Moja biblioteka posiada ciekawą kolekcję książek z tak zwanego „drugiego obiegu”, czyli nielegalnych wydawnictw z okresu PRL. Książki te „drukowane” chałupniczymi metodami to literatura zakazana zarówno w PRL jak i w Związku Sowieckim. To opracowania historyczne odkłamujące zafałszowaną historię oraz publicystyka społeczno – ekonomiczna oraz literatura tak zwana „wywrotowa”. W sobotę na dyżurze odwiedził moją

%d bloggers like this: