Gra “Przyczajone słowa – ukryte znaczenie” na portalu mambogram.pl – krótkie podsumowanie.

Nerilka o słowie KOSMOS

Witajcie, moi mili marynarze żeglujący po bezkresach światowego oceanu informacji. Ostatnio zaangażowałem się w pewien projekt, który ma szansę wykiełkować w coś całkiem fajnego. Tutaj możecie przeczytać o mojej grze, gierce “Przyczajone słowa – ukryte znaczenie”, która właśnie się zakończyła.

Continue reading

Michaił Jelizarow “Bibliotekarz”

Św. Hieronim

Św. Hieronim patron bibliotekarzy

Powiedzcie mi moi drodzy czy istnieje siła, która powstrzymałaby mnie przed przeczytaniem książki o tym jakże wymownym tytule? Chyba raczej nie ma takiej siły, a jak to mawia stare przysłowie Charlie nierychliwy, ale w końcu czytliwy to przyszła kolej i na książkę pana Michała, którą to książkę mam od dawna w swoim księgozbiorze, ale jakimś cudem nie było żywcem czasu, aby ją przeczytać. I znów tradycyjnie zacznę od narzekania (przeczytałem ją dawno) i dopiero teraz opisuję. Robię się nudny z tym narzekaniem, ale uwierzcie mi pomaga mi to w motywacji.

Continue reading

LABiB – co to jest i z czym to się je?

Taka tam bibliotekareczka. Źródło: https://flic.kr/p/auv19i

Taka tam bibliotekareczka. Źródło: https://flic.kr/p/auv19i

Wiecie moi Drodzy, że choć firmuję swój blog mianem Charliego Bibliotekarza to tematy związane z moją pracą zawodową nie pojawiają się na nim za często. Już prędzej tematy okołobiblioteczne. Wiąże się to pewnie z moim wrodzonym lenistwem, z moim przekonaniem, że i tak nic ciekawego nie mam do powiedzenia i last but not least ze strachu, że zrobię z siebie idiotę. Nie to żeby robienie z siebie idioty przychodziło mi z trudem (wręcz przeciwnie), ale to robię raczej na żywca, a nie w przestrzeni internetów.

Continue reading

“W poszukiwaniu smoczej legendy” – gra miejska z okazji Małopolskich Dni Książki i Róży.

Będzie się działo!

Będzie się działo!

Tak jak obiecałem zapraszam Was na grę miejską organizowaną przez pracowników Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie wspólnie z kilkoma krakowskimi księgarniami.

Continue reading

KFASON w Krakowie – 19 października.

Serdecznie zapraszam na Krakowski Festiwal Amatorów Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju, będą prelekcje, panele dyskusyjne, dużo grozy i horroru, spotkania autorskie, ciekawe tematy i przede wszystkim interesujący ludzie.

Ja sam będę prowadził spotkanie z panem Andrzejem Pilipiukiem. Za cholerę  nie wiem czy dam sobie radę, ale spróbuję. Jeśli macie jakieś pomysły o co mógłbym zapytać autora, śmiało piszcie w komentarzach!

KFASON jest dziełem grupki zapaleńców i przede wszystkim pewnej koleżanki – bibliotekarki z Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie. Inicjatywa jest bardzo interesująca i ciekawa i zobaczymy co z tego wyjdzie.

KFASON

KFASON

Tutaj można przyjrzeć się planowi wydarzeń: PLAN WYDARZEŃ.

 

 

Mój dzień w książkach…

Postanowiłem dołączyć do zabawy zaproponowanej przez Lirael. Świetna sprawa. Oto zasady spisane przez Lirael:

“Zadanie polega na tym, żeby poniższe zdania uzupełnić tytułami książek, ale muszą to być wyłącznie pozycje przeczytane przez Was w 2011 roku. Tekst należy umieścić na swoim blogu. Osoby, które nie mają bloga, mogą napisać opowieść w komentarzu.

Zaczęłam dzień (z) _____.
W drodze do pracy zobaczyłam _____
i przeszłam obok _____,
żeby uniknąć _____ ,
ale oczywiście zatrzymałam się przy _____.
W biurze szef powiedział: _____.
i zlecił mi zbadanie _____.
W czasie obiadu z _____
zauważyłam _____
pod _____ .
Potem wróciłam do swojego biurka _____.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam _____
ponieważ mam _____.
Przygotowując się do snu, wzięłam _____
i uczyłam się _____,
zanim powiedziałam dobranoc _____ .

 

Tak więc:

Mój dzień w książkach

Zacząłem dzień (z) “Katarem”.

W drodze do pracy zobaczyłem “Domy dawnego Krakowa”

i przeszedłem obok “Szkoły Bogów”,

żeby uniknąć “Wojny z Robotami”,

ale oczywiście zatrzymałem się przy “Fotoplastikonie”

W biurze szef powiedział: “Zrób sobie raj”,

i zlecił mi zbadanie “Rur”.

W czasie obiadu z “Królem Bólu”

zauważyłem “Wampira z M-3”

pod  “Wyspą Klucz”.

Potem wróciłem do swojego biurka “W rajskiej dolinie wśród zielska”.

Następnie, w drodze do domu, kupiłem “Dzienniki gwiazdowe”

ponieważ mam “Śledztwo”.

Przygotowując się do snu, wziąłem “Malowanego ptaka”

i uczyłem się “Wojować ze starym człowiekiem”,

zanim powiedziałem Good Night, Dżerzi”.

Moim zdaniem super zabawa i niezłe podsumowanie roku:)

Dobra rozrywka…

Jesteście moi drodzy kinomaniakami? Uważacie się za skarbnicę wiedzy o filmach, aktorach i tak dalej. A może po prostu zwyczajnie lubicie oglądać filmy, znacie klasyki ale nowości również. Chciałem wam przedstawić świetny quiz. (Klikać  na obrazek przenosi do quizu :))
Famous objects
Pokrótce: zabawa polega na tym, że mamy rysunek obiektu z jakiegoś filmu. Obiektu, który w charakterystyczny sposób odcisnął swoje piętno w filmie. I mamy tytuł – wpisujemy literki i jeśli zgadniemy literkę ta się pojawia. Jeśli nie zgadniemy to mamy kilka strzałów. Trochę przypomina to popularnego wisielca. Zabawa jest przednia, przynajmniej ja miałem fun jakiego dawno nie zaznałem. I to całkiem na trzeźwo!

Niestety zabawa tylko dla znających angielski oraz angielskie tytuły filmów. Co i tak jest świetną okazją do podszkolenia swojej wiedzy i znajomości tego lingua franca dwudziestego pierwszego wieku. Dodam, że baza filmów jest aktualizowana w oparciu o sugestie użytkowników więc jest szansa, że nie będzie to jednorazowa rozrywka. Enjoy!