Odjazdowy Bibliotekarz 2016 w Krakowie

Zapraszam!

Zapraszam!

Dzień dobry! Ja jak zwykle w tempo, jak zwykle na ostatnią chwilę, ale chciałbym Was zaprosić na kolejną edycję Odjazdowego Bibliotekarza! Czyli świetną akcję, która ma na celu promocję bibliotek, bibliotekarzy, książek, rowerów, zdrowego trybu życia, radości, wolności i wszystkiego co dobre! Oraz oczywiście ma za zadanie integrację środowiska bibliotecznego, które wbrew pozorom nie jest jednorodnym środowiskiem i bibliotekarze są różni, przeróżni, ale Odjazdowi Bibliotekarze zapraszają wszystkich, którzy chcą się do nas przyłączyć:)

Continue reading

Ukradli mi rower…

Miał być wpis o książce Le Guin, którą przeczytałem wczoraj, ale życie każe pisać różne wpisy.

Już raz ukradli mi rower, tutaj link do okolicznościowego wpisu, ale tamtą sprawę potraktowałem lekko, bo rower był stary, brzydki i ogólnie go nie lubiłem.

Dziś jednak sytuacja przedstawia się inaczej. I nie chodzi o kasę ani o rower. Dupa! Właśnie o rower chodzi. Rower, który wiernie służył mi ponad rok. Na którym zrobiłem kilka tysięcy kilometrów, który wiózł mnie poprzez piękne krakowskie ulice, parki, aleje, chodniki, place. Na którym zobaczyłem całkiem sporo pięknych okoliczności przyrody.

Na policji byłem, kradzież zgłosiłem, pan funkcjonariusz nadziei w me serce nie wlał, raczej nastroił bardzo pesymistycznie:(

Chciałbym rower odnaleźć, bo go zwyczajnie lubię, dobrze się mi na nim jeździ i łączy nas wspólnota dusz… To znaczy on bardzo lubi czytać książki, a ja bardzo lubię na nim jeździć.

Chciałbym napisać płomienny manifest, który w gorących słowach wzywałby o pomstę do nieba, ale jestem zmęczony.

Idę spać.

Rower wyglądał tak:

Skradziony rower:(

Skradziony rower:(

Marka KROSS, HEXAGON v4, nr ramy: C0G20850

Jakby ktoś widział, niech da znać…

Aha i goście nie potrafili sobie poradzić z zamkiem to wyrwali metalowy szczebel ze ściany…

Link do wydarzenia na fejsie:

https://www.facebook.com/events/433319843356295/

Roześlijcie dobrzy ludzie po świecie, tę smutną wiadomość…