Stanisław Lem „Kongres futurologiczny”

Nie wiem co się ostatnio dzieje, ale zupełnie nie mam czasu na porządne zasiądnięcie przed moim blogiem i napisanie jednej, malutkiej recenzji z jednego długiego opowiadania pana Stanisława Lema. Na szczęście teraz piszę te słowa i czuję jak moje neurotransmitery i substancje czynne chemicznie w mózgu łączą się ze sobą w heroicznej próbie zmuszenia dwóch

Co można z książkami zrobić vol. 8.

Kolejna odsłona mojego „cyklu” dotyczącego aktów twórczości/barbarzyństwa/bezeceństwa/sztuki (niepotrzebne możecie sobie skreślić) popełnianych na książkach. Papier to cudowny materiał i tworzywo. A papierowe książki stają się wdzięcznym albo niewdzięcznym tematem dla wielu artystów. Dziś prace fotografki(?) fotograficzki(?) a może pani fotograf? O wdzięcznym imieniu Cara a nazwisku Barer. Muszę przyznać, że bardzo ładnie się prezentują te

Robert A. Heinlein „Glory Road” („Szlak chwały”)

Co się stanie gdy uznany pisarz science-fiction popełni powieść fantasy? Ano co może się stać – oceany wystąpią z brzegów, zapłoną lasy, dziewice przestaną być dziewicami, smoki zaczną przypominać dinozaury, dzikie wieprze będą groźniejsze niż smoki, a magia nie będzie do końca magią, bohaterscy herosi będą przypominać amerykańskiego żołnierza z czasów wojny w Wietnamie. Druga

Międzynarodowy Tydzień Słuchania Kaset II

Hej moi drodzy. Nie odzywam się, milczę, ale to tylko dlatego, żem urlopował się. A jak wiadomo wszystko co dobre szybko się kończy i mój urlop również zbliża się ku nieubłaganemu końcowi. Chciałem Was poinformować o fantastycznej akcji, o której dowiedziałem się z bloga Graforomana. Chodzi o akcję, jak w tytule posta, czyli słuchanie kaset

Co można z książkami zrobić vol 7.

  Zmieniam nazwę bloga na: Co ludzie robią z tymi biednymi książkami:) Widocznie na Zachodzie papieru zadrukowanego i nie czytanego jest mnóstwo, a kreatywnych i znudzonych ludzi jeszcze więcej:) Otóż jest sobie taki pan Thomas Allen. Ten pan Thomas lubi zabawiać się nożyczkami oraz papierem. Wycina sobie różne ciekawe i ładnie zrobione scenki. Poprzednie jego

Co można z czasopismami zrobić…

To chyba znak naszych czasów, że zadrukowany papier coraz częściej staje się elementem artystycznych instalacji. Dziś nie będzie o książkach służących jako różnego rodzaju surowiec artystyczny, ale o czasopismach, które są takim surowcem. Poniżej znajdziecie bardzo fajne instalacje artystyczne (rzeźby?) autorstwa Davida Macha. Na mnie zrobiły spore wrażenie. Więcej informacji o artystycznych przedsięwzięciach Davida Macha

„Stowarzyszenie uczciwych ludzi”…

Dziś na pierwszej stronie jednego z najbardziej poczytnych dzienników w Rzeczpospolitej Polskiej czytam sobie o człowieku, który skazany został sześciokrotnie  za różnego rodzaju oszustwa finansowe, a z powodzeniem otworzył parabank obiecując złote góry  (dosłownie) klientom swego parabanku. Jak to zwykle bywa znalazło się mnóstwo chętnych, skuszonych obietnicą łatwego i ogromnego zarobku. I jak to później

Krowa alkoholiczką…

No to jest news! Godzien zamieszczenia na moim blogasku:) Alkohol to zła rzecz (w nadmiernych ilościach). Przekonała się o tym niejaka obywatelka Mućka Krasula rodem z Francyji, która przedobrzyła i wypiła całe wiadro jabłkowej brandy Calvados. Co prawda stało się to ponad osiemdziesiąt lat temu, ale notka prasowa o pijanej krowie została zdigitalizowana i szerszemu

Cśśś! Na Marsie…

Mars był takim spokojnym miejscem przez eony dopóki nie zaczęły tam lądować jakieś łaziki, rovery i tym podobne. Pierwsze zdjęcie Curiosity z Marsa ujawnia zatrważającą prawdę; Mars to opustoszała biblioteka, gdzie żadni międzygalaktyczni czytelnicy już nie zaglądają!

Wiktor Pielewin „Omon Ra i inne opowieści”

To moje pierwsze spotkanie z prozą Wiktora Pielewina. Kolejny raz przekonuję się, że czeka na mnie jeszcze mnóstwo dobrych rzeczy i przeraża mnie to, że w tym krótkim danym nam przez Los czasie nie ogarnę wszystkiego. Już nie ogarniam, a co będzie, gdy będę starszy, a wątroba w coraz gorszym stanie? Jak żyć Losie, jak

%d bloggers like this: