Oj październik już nastał. Ani się obejrzałem a tu pani jesień przyszła i rozgościła się na dobre. Na razie nie jest taka zła i pogoda jest w miarę, właśnie w Krakowie jeb*e żabami od samego rana, I póki co jest jak w ludowym przysłowiu: Liść na drzewie mocno trzyma, nie tak prędko przyjdzie zima. Dobra,…
Powieść szpiegowska nigdy nie była moim ulubionym gatunkiem. Przeczytałem kiedyś Ludluma, Clancy’ego czy też Folleta, ale raczej bez większej fascynacji. Dlaczego w takim razie na tapecie dzisiaj „Nielegalni” powieść napisana przez byłego oficera polskich służb wywiadowczych? Ano została ona nominowana do Nagrody Wielkiego Kalibru, która będzie wręczona na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału we Wrocławiu, na który jako…
Nie wiem co się ostatnio dzieje, ale zupełnie nie mam czasu na porządne zasiądnięcie przed moim blogiem i napisanie jednej, malutkiej recenzji z jednego długiego opowiadania pana Stanisława Lema. Na szczęście teraz piszę te słowa i czuję jak moje neurotransmitery i substancje czynne chemicznie w mózgu łączą się ze sobą w heroicznej próbie zmuszenia dwóch…
Kolejna odsłona mojego „cyklu” dotyczącego aktów twórczości/barbarzyństwa/bezeceństwa/sztuki (niepotrzebne możecie sobie skreślić) popełnianych na książkach. Papier to cudowny materiał i tworzywo. A papierowe książki stają się wdzięcznym albo niewdzięcznym tematem dla wielu artystów. Dziś prace fotografki(?) fotograficzki(?) a może pani fotograf? O wdzięcznym imieniu Cara a nazwisku Barer. Muszę przyznać, że bardzo ładnie się prezentują te…
Co się stanie gdy uznany pisarz science-fiction popełni powieść fantasy? Ano co może się stać – oceany wystąpią z brzegów, zapłoną lasy, dziewice przestaną być dziewicami, smoki zaczną przypominać dinozaury, dzikie wieprze będą groźniejsze niż smoki, a magia nie będzie do końca magią, bohaterscy herosi będą przypominać amerykańskiego żołnierza z czasów wojny w Wietnamie. Druga…
Hej moi drodzy. Nie odzywam się, milczę, ale to tylko dlatego, żem urlopował się. A jak wiadomo wszystko co dobre szybko się kończy i mój urlop również zbliża się ku nieubłaganemu końcowi. Chciałem Was poinformować o fantastycznej akcji, o której dowiedziałem się z bloga Graforomana. Chodzi o akcję, jak w tytule posta, czyli słuchanie kaset…
Zmieniam nazwę bloga na: Co ludzie robią z tymi biednymi książkami:) Widocznie na Zachodzie papieru zadrukowanego i nie czytanego jest mnóstwo, a kreatywnych i znudzonych ludzi jeszcze więcej:) Otóż jest sobie taki pan Thomas Allen. Ten pan Thomas lubi zabawiać się nożyczkami oraz papierem. Wycina sobie różne ciekawe i ładnie zrobione scenki. Poprzednie jego…
To chyba znak naszych czasów, że zadrukowany papier coraz częściej staje się elementem artystycznych instalacji. Dziś nie będzie o książkach służących jako różnego rodzaju surowiec artystyczny, ale o czasopismach, które są takim surowcem. Poniżej znajdziecie bardzo fajne instalacje artystyczne (rzeźby?) autorstwa Davida Macha. Na mnie zrobiły spore wrażenie. Więcej informacji o artystycznych przedsięwzięciach Davida Macha…
Dziś na pierwszej stronie jednego z najbardziej poczytnych dzienników w Rzeczpospolitej Polskiej czytam sobie o człowieku, który skazany został sześciokrotnie za różnego rodzaju oszustwa finansowe, a z powodzeniem otworzył parabank obiecując złote góry (dosłownie) klientom swego parabanku. Jak to zwykle bywa znalazło się mnóstwo chętnych, skuszonych obietnicą łatwego i ogromnego zarobku. I jak to później…
No to jest news! Godzien zamieszczenia na moim blogasku:) Alkohol to zła rzecz (w nadmiernych ilościach). Przekonała się o tym niejaka obywatelka Mućka Krasula rodem z Francyji, która przedobrzyła i wypiła całe wiadro jabłkowej brandy Calvados. Co prawda stało się to ponad osiemdziesiąt lat temu, ale notka prasowa o pijanej krowie została zdigitalizowana i szerszemu…