Marcin Szczygielski „Sanato”
Hej! Moje drogi i moi drodzy. W momencie, gdy piszę te słowa, a nie publikuję tych słów Polak wrócił z kosmosu, Bąkiewicz ułaskawiony, a Ukraińcy dzielnie stawiają czoła ruskim onucom.
…Hej! Moje drogi i moi drodzy. W momencie, gdy piszę te słowa, a nie publikuję tych słów Polak wrócił z kosmosu, Bąkiewicz ułaskawiony, a Ukraińcy dzielnie stawiają czoła ruskim onucom.
…Jest cały czas tak samo źle jak było i ciut gorzej. Trzymajmy kciuki za ten nasz świat, bo kto wie co te ruskie, izraelczycy, irańczycy, amerykańce wykombinują.
…Hej, różnie się dzieje na tym naszym świecie, ale Ukraińcy dalej dzielnie walczą i ruskim miejmy nadzieję kończą się siły. Chociaż wydaje się to niemożliwe…, ale i tak trzymam kciuki.
…Dobry dzień, to początek wpisu! Ale to nie będzie zwyczajny wpis. Oczywiście wciąż wspieramy Ukraińców i będziemy ich wspierać, aż do końca Rosji, ale dzisiaj będzie może pierwszy wpis z serii wielu o tej książce Jakuba Wojciechowskiego.
…Cześć czołem! Ukraińcy wciąż walczą i dlatego tylko wspomnę, że cały czas wspieram jak mogę i mam nadzieję, że świat nie odwróci się od nich! I ruscy zostaną pokonani!
…Wracam do Was, bo miałem naprawdę szalony czas! I kolejny wpis, ale bez informacji o zwycięstwie Ukraińców. Mam nadzieję, że nadejdzie to zwycięstwo szybciej niż myślę. Dlatego wspieram Ukrainę z całych sił. Bo zima u nas za oknem i można się z tego cieszyć, ale zima na froncie to masakra.
…Bez wstępniaków, gdyż wojna wciąż trwa, co prawda w Rosji mordują się wzajemnie, ale wciąż wysyłają okupanci nowych żołnierzy na front. Ukraina da radę!
…Hej, hej! Niech już te ruskie orki sobie pójdą z ukraińskiej ziemi, żeby wszystko wróciło do normy. Trzymam kciuki i wspieram Ukraińców jak mogę!
…
I wciąż bez wstępniaków, ale za to z mocnym wsparciem dla braci Ukraińców o ich rychłe zwycięstwo w tej wojnie z ruskimi kacapami.
…



Dziś opowiem Wam o trzech książkach „Ja Dago”, „Ja Dago Piastun” i „Ja Dago Władca”. Wchodzą one w skład trylogii „DAGOME IUDEX”, którą Nienacki napisał pod koniec lat osiemdziesiątych, a która praktycznie zupełnie nie istnieje w świadomości czytelniczej Polaków (trochę generalizuję, ale tak jest). Chciałbym pochylić się nad przyczynami, które sprawiły, że książka nie stała się hitem, nie zdobyła nagród, nie utrwaliła się w kanonie książek literatury popularnej w Polsce. Jakim cudem Zbigi nie powalił ludzi na kolana swą trylogią?
…