Biblioteka Raczyńskich i ich klip „Miłość za regałem” – czyli disco polo w Bibliotece

Ot takie tam książkowe.

Dzień dobry. Od kilku dni (dokładniej od 9 czerwca) na fanpage’u Biblioteki Raczyńskich gości nagranie piosenki, której melodia pochodzi z baaaaardzo znanego kawałka niejakiego Sławomira „Miłość w Zakopanem”. Przeróbka funkcjonuje pod nazwą „Miłość za regałem” i wzbudza naprawdę ogromne emocje!

Tutaj macie rzeczone wideo:

W momencie, w którym to piszę filmik na Youtube ma kilka tysięcy wyświetleń, natomiast post na fanpage’u Biblioteki ponad 160 komentarzy, ponad 60 udostępnień i ponad 47 tysięcy wyświetleń. To sporo.

Ukradli mi rower…

Miał być wpis o książce Le Guin, którą przeczytałem wczoraj, ale życie każe pisać różne wpisy. Już raz ukradli mi rower, tutaj link do okolicznościowego wpisu, ale tamtą sprawę potraktowałem lekko, bo rower był stary, brzydki i ogólnie go nie lubiłem. Dziś jednak sytuacja przedstawia się inaczej. I nie chodzi o kasę ani o rower.

Kampania reklamowa biblioteki…

I znowuż Internety przyniosły mi ciekawe znalezisko. Otóż Biblioteka Publiczna w Milwaukee zrobiła sobie trzy billboardy, które w interesujący, intrygujący sposób zachęcają do odwiedzenia biblioteki. Intrygujący bo wykorzystujący loga trzech bardzo znanych serwisów internetowych na świecie. Serwisów, na których ludzie spędzają czas liczony w setkach tysiącach godzin. Billboardy rozgrzały amerykańskich bibliotekarzy i nie tylko. Niektórzy

Skrzetuski na Facebooku…

Był już Jagiełło, to czas na kolejną postać. Tym razem znaną wszystkim z literatury polskiej. Mam nadzieję, że się spodoba:) I jak może być? Czy raczej humor na poziomie prowadzącego „Familiadę”? P. S. Korzystałem z dostępnych w sieci kadrów z filmu „Ogniem i mieczem” Jerzego Hoffmana. Tak piszę, żeby nie było.

Jagiełło na fejsbuku…

Na fejsie jest pełno profili znanych ludzi. Profil ma Jezu Chrystus, Ghandi i inni. Ale również w sieci pojawiają się screeny z niby fejsa, które pokazują co by było gdyby znane postacie, najczęściej historyczne miały profil na fejsie. Ja też postanowiłem się zabawić i zrobiłem profil Władka II Jagiełły. Króla, którego Polakom raczej nie trzeba

Czytać, k***a czy nie czytać? That is the question.

Pamiętacie swoją pierwszą książkę? Znacie jej treść, przypominają wam się wrażenia jakie towarzyszyły pierwszej lekturze. Opowiem wam historyjkę jak to Charlie przeczytał swoją książkę i cóż to za kniga była. Rok tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąty pierwszy, siedmioletni brzdąc idzie do szkoły podstawowej i tam zapisuje się do biblioteki szkolnej. Pani bibliotekarka była tak zwaną fest babą