Biblioteka Raczyńskich i ich klip “Miłość za regałem” – czyli disco polo w Bibliotece

Ot takie tam książkowe.

Dzień dobry. Od kilku dni (dokładniej od 9 czerwca) na fanpage’u Biblioteki Raczyńskich gości nagranie piosenki, której melodia pochodzi z baaaaardzo znanego kawałka niejakiego Sławomira “Miłość w Zakopanem”. Przeróbka funkcjonuje pod nazwą “Miłość za regałem” i wzbudza naprawdę ogromne emocje!

Tutaj macie rzeczone wideo:

W momencie, w którym to piszę filmik na Youtube ma kilka tysięcy wyświetleń, natomiast post na fanpage’u Biblioteki ponad 160 komentarzy, ponad 60 udostępnień i ponad 47 tysięcy wyświetleń. To sporo.

Continue reading

In books we trust !!!

Takie hasło przyszło mi do głowy ostatnio. Myślałem, że jestem odkrywczy ale dla pewności wpisałem slogan w wujka Google, bo hasło było zbyt proste i banalne, aby ktoś na to nie wpadł wcześniej. I jak zwykle ktoś był wpadł, zarzucił pomysłem na to wcześniej :D

Znalazłem wpis ze strony towerofbooks. Przy okazji odkryłem angielską wersję biblionetki. Później poszperałem bo biblionetkowym forum i okazało się, że mieli takie plany. No na razie chyba nie idzie im jakoś oszałamiająco.

W każdym bądź razie pod dyskusją zaproponowałem żeby zrobić coś w stylu banknotu dolarowego z tym hasłem.

No, że ostatnio miałem trochę czasu, to się pobawiłem i zrobiłem coś takiego:

in books we trust

in books we trust

Takie tam popierdółki a nie profesjonalna obróbka graficzna. Postanowiłem się jednak tym podzielić, bo może komuś się spodoba :D

 

P. S. Gdyby ktoś miał ochotę się tym częstować to proszę śmiało :)

Rowerzysto…!

Będzie mało oryginalnie, w sensie pomysłu, bo po prostu tylko delikatnie przerobiłem obrazek, który zdobył kiedyś ogromną popularność: ja tylko zaprezentuję wersję dla cyklistów :)

Rowerzysto, napierdalaj!

Rowerzysto, napierdalaj!

No i jest również może mało kulturalnie, ale taka zachęta też może się przydać. I broń boże nie namawiam nikogo do jakieś nierozważnej jazdy. Słowo: napierdalaj! jest użyte tutaj raczej w kontekście uwierzenia we własny siły, zachęty do tego by rowerem jeździć bez względu na okoliczności przyrody i trudności jeśli chodzi o infrastrukturę. To swoisty apel do posiadaczy dwóch kółek napędzanych siłą mięśni by wyszli i pokazali, że są, że jeżdżą i za nic mają wszelkie niedogodności!