Joey Graceffa „Dzieci Edenu”

Miałem chwilkę odpoczynku i myślałem, że nadgodnię posty, ale wyszło jak zwykle. Wcześniej napisałem Wam o książce Szczygielskiego, która dla mnie była świetną książką dla młodzieży i nie tylko. Teraz przedstawię Wam inną książkę. „Dzieci Edenu” to modna ostatnimi czasy dystopia. Historia miasta przyszłości, które jest ostatnim bastionem ludzkości. Cała Ziemia jest zniszczona przez katastrofę

Becky Chambers „Daleka droga do małej, gniewnej planety”

Allo, allo. Moi drodzy. Póki co to wrzesień mamy piękny i niech taki zostanie, a ja opowiem Wam dzisiaj o książce, którą według Lubimy Czytać przeczytałem już ponad miesiąc temu! Zobaczymy co zapamiętałem z moich wrażeń.