„W kraju wiosny, pomiędzy rozkosznymi sady” Charlie pławi się w Morzu Czarnem i zażywa zabawy. Krymu część piąta i ostatnia.

Pierwszy wers jest z sonetu „Grób Potockiej”, a dzisiaj nie będzie o zwiedzaniu, dzisiaj będzie o plażowaniu, kąpieli zażywaniu i Krymu smakowaniu:) Nasz pensjonat znajdował się pięćset metrów od plaży. Plaży która miała być piaszczysta, a była hmm…. raczej połączeniem żwiru sypanego na polne drogi i kamieni ze strumienia. Nie była jednak taka najgorsza, bo…

„Wypuszczam na wiatr konia i nie szczędzę razów”, a Charlie nie szczędzi zachwytu wyrazów. Krym część czwarta.

Tym razem pierwszy wers z sonetu „Bajdary”. A my dzisiaj zobaczymy Jaskółcze gniazdo, pałac w Liwadii, czyli tam gdzie odbyła się konferencja Wielkiej Trójki, która zadecydowała o losach powojennego świata. Oraz zobaczymy miejsce, gdzie kręcono „Podróże pana Kleksa”. Pałac Woroncowa w Ałupce to miejsce, które kazał wybudować ówczesny gubernator Nowej Rosji, czyli Michaił S. Woroncow…

„U stóp moich kraina dostatków i krasy”, a Charlie popija piwo i zajada krymskie frykasy. Krym część trzecia.

Tytuł posta tym razem to pierwszy wers sonetu „Pielgrzym”. Właśnie sobie uświadomiłem, że nie jestem dobry w pisaniu relacji z podróży. W poprzedniej części zapomniałem wspomnieć o fenomenalnym przewodniku, z którym zwiedzaliśmy Skalne Miasto i Bakczysaraj panu Aleksandrze. Dawno nie spotkałem takiego człowieka, który miałby w sobie tyle pozytywnego sarkazmu i dobrodusznej ironii (jeśli takie…

„Zmów pacierz, opuść wodze, odwróć na bok lica:” i Charlie nie zachowuj się jak strachliwa dziewica. Krymu część druga.

Znów początek z sonetu Mickiewicza tym razem o tytule „Droga nad przepaścią w Czufut – Kale”, czyli tak zwanym Skalnym Mieście. Mickiewicz dojechał tam na koniku myśmy doszli pieszo. Widocznie dwieście lat temu droga prowadzące do Skalnego Miasta była w znacznie lepszym stanie niż teraz. Miasto ma za sobą ponad półtora tysiąca lat znanej z…

„Lubię poglądać wsparty na Judahu skale” – jak Charlie zdobywa Krym wytrwale. Część pierwsza.

Sobie tytuł posta zaczerpnąłem z sonetu naszego wieszcza, który odwiedził Półwysep Krymski prawie dwieście lat przede mną. I zobaczył znacznie więcej niż mi dane było zobaczyć. Co zobaczył to spisał w swoich sonetach. Ja zadowolę się tylko wpisem na blogu, bo raczej nie będę konkurował z Mistrzem Adamem. Podróż moi drodzy na Krym z Krakowa…

Urlaub, vacation, otpusk, vidpustku – czyli urlop!

Czasem nawet bibliotekarz potrafi zacisnąć zęby i trochę pieniążków odłożyć coby świat zobaczyć! Dzisiaj wyruszamy na Krym! Podróż długa przed nami, ale perspektywy za to bardzo nęcące:) Będę jak nasz Adaś na Judahu skale:) Będzie plaża, morze i śpiew. Wódka zimna, piwo zimne i piękne okoliczności przyrody. Także ten tego – mam zamiar odpocząć. Czytnik…

Jerzy Szaniawski „Profesor Tutka”

 Bez bicia przyznam się, że o Szaniawskim nie słyszałem nigdy lub moja pamięć nie zanotowała takiego nazwiska, aż do czasu, gdy zacząłem czytać o profesorze Tutce. A nawet sucha notka na Wikipedii mówi o człowieku, który przed wojną był wziętym dramatopisarzem, po wojnie odrzucił socrealizm za co został oficjalnie potępiony i wykreślony z polskiej literatury. Dopiero tak…

Zygmunt Miłoszewski „Ziarno prawdy”

 Ja jak zwykle czytam książki na czasie:) Premiera „Ziarna prawdy” miała miejsce w roku dwa tysiące jedenastym, a ja dopiero teraz sobie czytnąłem. Ale to dobrze, minął bowiem cały medialny szum. Czas na wyznanie – przeczytałem książkę w jeden wieczór! Jest dobrze, jest świetnie. Książka wciągnęła mnie jak bagno. Bardzo dobry styl pisania, znowu mnóstwo…

Book Lovers Day!

Dzisiaj w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej i nie tylko świętują ludzie, którzy kochają książki! Także ten tego jeśli kochacie książki to świętujcie:) A jak świętować? To chyba oczywiste – czytać, czytać, i jeszcze raz czytać:)

Camera obscura – rubryka z „Wiadomości literackich” vol. 2

Jak tam znosicie upał? Ja już wspominałem przed kilku laty, że upał uwielbiam:) O tutaj wspominałem. Dziś prasowa incepcja z „Wiadomości Literackich” o tym jakie emocje wzbudziła pewna książka w jednym ławniku z Siedlec.   „Sapiecha „Życie Podlasia” (Siedlce) z 15 marca r. b. donosi, że w bibliotece miejskiej ławnik Sapiecha spalił książkę Niemojewskiego „Bóg…

%d bloggers like this: