Richard Bachman „Uciekinier”
Przeczytałem książkę… Tak wiem nie ma się czym chwalić, ale uwierzcie mi, że ostatnio nie mam kiedy czytać. Ja nie wiem co się dzieje z tym czasem.
…
Przeczytałem książkę… Tak wiem nie ma się czym chwalić, ale uwierzcie mi, że ostatnio nie mam kiedy czytać. Ja nie wiem co się dzieje z tym czasem.
…
Cześć i czołem czytelnicy tego bloga pisanego i czytanego z mozołem. Spojrzałem na ostatni wpis jaki stworzyłem o naszej wycieczce do Walii. I okazało się, że pokazałem go Internetowi 19 września! Przecież to jakaś masakra jest! Gdzie się podziały te wszystkie dnie i noce, wieczory i poranki, w czasie których pieczołowicie powinienem rzeźbić kolejne wpisy o wycieczce życia? No gdzie się podziały! Oddajcie mi półtora miesiąca złodzieje! I pijacy! Bo każdy złodziej to pijak! Cytując klasyka.
…
Tak na szybko moi drodzy. Kto z Krakowa ten wie co się u nas wyrabia z powietrzem. Jest tragedia. Dlatego też wrzucam tutaj póki co dwa obrazy, na których dobitnie widać jak na smog zareagowały dzieła sztuki. Obiecuję, że będzie ich więcej:)
Dzisiaj będzie trochę branżowo. Rzadko się na mym blogu rozpisuję o pracy mej fascynującej, ale postanowiłem to zmienić. Wszak nazwa bloga zobowiązuje! I dzisiaj będzie moja baaaardzo subiektywna relacja z wydarzenia, w którym miałem nie tylko zaszczyt uczestniczyć, ale również w pewien drobny sposób tworzyć.
…
Ech, miałem wrócić do wirtualnej rzeczywistości, a tu nawet nie ma kiedy. W czwartek (22.10.2015) miałem seminarium na 19 Targach Książki w Krakowie. Wraz z koleżanką opowiadaliśmy zainteresowanym osobom (a była ich całkiem spora grupka) o literackich grach miejskich. Mam wrażenie, że prezentacja wypadła całkiem nieźle, ale wracając do braku czasu – udało mi się wieczorami uszczknąć trochę minut i w ramach odprężenia czyszczę sobie czytnik. Czyszczę w tym sensie, że czytam stare artykuły i wpisy, które w czytnikowych odmętach gdzieś się zapodziały. I w ten sposób trafiłem na antologię Michała Puczyńskiego.
…
Heloł! Wróciłem z zaświatów rzeczywistości i mam nadzieję, że zostanę dłużej w wirtualnym świecie. Ostatni tydzień to było istne szaleństwo, głównie przez przygotowanie gry miejskiej, o której pisałem tutaj, ale gra się podobała i wypadła dość zacnie.
…
Ahoj, internauci świadomie lub mniej świadomie przemierzający bezkres wszechoceanu informacji. Mam dla Was zaproszenie do wzięcia udziału w grze miejskiej, związanej z jubileuszem Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie.
…

Ha! I oto trzeci tom cyklu! Chciałbym tak króciutko się tylko z Wami podzielić wrażeniami z lektury.
…Mówiłem, że jadę z całym cyklem. I tak się złożyło, że skończyłem już drugą część. Tę część także przeczytałem w młodości (zresztą przeczytałem wszystko z cyklu co się po polsku ukazało).
…
Dzień dobry czytelnicy! Jak zwykle witam was czcionką i literą asygnowaną dzięki łaskawości wordpressa do szablonu mego bloga. Dzisiaj chciałbym Wam opowiedzieć o książce, której określone fragmenty i zdania tkwiły w mej łepetynie przez lata. Dlatego będzie dzisiaj wielki powrót jednej z moich ulubionych książek z cyklu także ulubionego przez mnie, a przeczytanego jak się mogliście domyśleć w latach mej młodości.
…