Co to jest? Retro zagadka fotograficzna.
Mam dla Was zagadkę:) Co przedstawia powyższe zdjęcie? Wydaje się dość przerażające. Zdeformowana twarz? Człowiek – słoń?
…
Mam dla Was zagadkę:) Co przedstawia powyższe zdjęcie? Wydaje się dość przerażające. Zdeformowana twarz? Człowiek – słoń?
…
Czasem zastanawiam się jakim cudem ja niektórych książek nie czytałem, ba! Nawet o nich nie słyszałem. A przecież jestem takim wyrobionym czytaczem (piszę to z przekąsem), że nic mnie już nie zaskoczy. A tu masz! Jestem częściej zaskakiwany niż bym się spodziewał. Co jest bardzo, ale to bardzo miłym uczuciem.
…
Uważam się za człowieka dość odpornego na wszelkiego rodzaju krew, flaki, obrzydlistwa, ohydę śmierci i tym podobne rzeczy. Z horrorami jestem za pan brat, ale odkryłem, że jednak wolę horrory, w których zło występuje w postaci ponadnaturalnej. Zdecydowanie bardziej pasuje mi przemoc czyniona ludziom przez duchy, wampiry, zombiaki i tym podobne rzeczy niż przemoc czyniona ludziom przez innych ludzi. Nie lubię oglądać filmów z tak zwanego podgatunku home invasion czy też innych slasherów.
…
Ot na taki rysunek satyryczny natrafiłem przeglądając sobie numer „Światowida” z roku 1924.
…

Fragment szopki satyrycznej wykonanej z papieru przez Antoniego Wasilewskiego i Alfreda Żmudę przedstawiającej dziennikarzy IKC: Aleksandra Błażejowskiego, Stanisława Mroza. Źródło: http://www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/22647/cdb0daa0c624ed6d5a2137578b06e3e5/
Promocje, promocje, promocje – to słowo działa na każdego. A jeśli mamy do czynienia z promocją na książki to wiadomo, że człowiek jest już stracony. Ja sam od czasu do czasu zaszaleję. I w takim Bookrage’u wezmę udział. Pokłosiem zakupów Bookrage’owych jest książeczka “Czerwony Błazen” Aleksandra Błażejowskiego. A sama akcja odbyła się bardzo dawno temu.
…
Kolejny raz po wpisie Fraa sięgnąłem po książkę, a właściwie dłuższe opowiadanie. Fraa przeczytała sobie „Cylinder van Troffa” i ja też sobie go przeczytałem. Dzięki Ci o Fraa!
„Cylinder…” czytałem dawno, dawno temu. W zamierzchłych i pokrytych patyną nostalgii latach dziewięćdziesiątych. I szczerze mówiąc z motywu opowieści pamiętałem tylko opis opuszczonych zautomatyzowanych miast i przekleństwo o straszliwym brzmieniu „ty docencie!”.
…
Czasem w mej pamięci z przeczytanych dawno temu książek zostają jedynie krótkie fragmenty, które zostały się niczym spiżowe posągi w mych szarych komórkach, na wieczną rzecz pamiątkę. I często odświeżając sobie książkę praktycznie nie pamiętam z niej nic i z niecierpliwością czekam, aż natrafię na ten fragment, który nawet po tylu latach wciąż świeżością w mojej głowie pachnie i z wyrazistością olbrzymią staje przed oczyma duszy mojej.
…
Swój występ zakończyłem stwierdzeniem, że BIBLIOTEKA jest dziejącą się tu i teraz utopią, stąd to zdjęcie. Źródło: https://flic.kr/p/gfchKU
Wczoraj miałem małą prelekcję na minikonwencie SMOKON organizowanym przez klub miłośników fantastyki KRAKOWSKIE SMOKI. Podobno się podobało. Mam nadzieję, że ludziska nie mówili tak tylko grzeczności:) Dlaczego zaczynam od tej informacji? Otóż w mojej prelekcji znalazło się dużo fotografii dziwnych wynalazków z przeszłości.
I dzisiaj z głupia frant wpisałem w FBC (Federacja Bibliotek Cyfrowych) słowo „wynalazki” i wyskoczyły mi numery czasopisma „Technika, rzemiosło, wynalazki” z roku 1938. Już w pierwszym numerze znalazłem arcyciekawy artykuł, który opisywał jak w tytule „Smutne losy polskiego filmu kolorowego”. Najpierw przytoczę Wam artykuł, a później zasypię Was linkami o wynalazcy.
Przeczytajcie sobie cały. Jest wciąż aktualny jeśli chodzi o sprawy marnowania talentów i przepuszczania przez palce wielkich okazji i oddawaniu za bezcen polskich wynalazków.
…

Miałem wrzucać zdjęcia swoje z Krymu, ale je już wrzucałem. Także flaga Ukrainy. Źródło: https://flic.kr/p/594B8n
Skończyłem Endymiona i akurat miałem pod ręką książkę Ziemowita Szczerka „Przyjdzie Mordor i nas zje…”. Książkę kojarzę z szumu jaki się zrobił po tym jak autor otrzymał Paszport Polityki właśnie za „Mordor” (taki skrót myślowy). Pomyślałem sobie A przeczytam, toż to Ukraina, byłem, coś tam widziałem, co nieco liznąłem, a jeszcze więcej łyknąłem, zobaczę sobie co też ten Szczerek zmajstrował.
…

Ludzie zamieszkujący Maszynę nieustannie słyszą szum. Cisza jest dla nich zjawiskiem przerażającym. Źródło: http://loveangelmusic.deviantart.com/art/The-Machine-hummed-eternally-THE-MACHINE-STOPS-377458586?q=gallery%3Aloveangelmusic%2F24056796&qo=12
Chciałbym Wam dzisiaj opowiedzieć o przejmującym, zadziwiająco trafnym w przewidywaniu pewnych zachowań społecznych i dość wizjonerskim opowiadaniu na które ostatnio natrafiłem, a które powinno być uznawane za jeden z kamieni milowych w literaturze, nie tylko science-fiction.
…