Dan Simmons „The Fall of Hyperion” („Zagłada Hyperiona”)

To nie będzie żadna recenzja, chociaż obiecałem w poprzednim informacyjnym wpisie o Hyperionie, że jak skończę cykl to napiszę. „Hyperion” i „The Fall of Hyperion” to dylogia, więc mógłbym już coś skrobnąć o tych dwóch książkach, bo zdecydowanie większość wątków jest pozamykana, ale jestem w trakcie czytania „Endymiona” i jak skończę kolejną dylogię to napiszę

Dan Simmons „Hyperion”

Grafika z devianart. Wyobrażenie Chyżwara ( w oryginale The Shrike) użytkownika Synax444. Źródło: http://www.deviantart.com/art/Pain-Elemental-158111913

Grafika z devianart. Wyobrażenie Chyżwara ( w oryginale The Shrike) użytkownika Synax444. Źródło: http://www.deviantart.com/art/Pain-Elemental-158111913

Gdybym miał opisać jednym zdaniem książkę Simmonsa to prawdopodobnie byłoby to “Ma chłop ROZMACH”. Rozmach, rozmach i jeszcze raz rozmach. Simmons w swojej książce wcisnął chyba wszystkie pomysły, klisze, wątki jakie napędzały i napędzają literaturę science – fiction. Podróże z prędkością światła, hibernacja, teleportacja, klonowanie, zabiegi przedłużające życie, terraformowanie planet, ludzkość tworząca wielkie międzyplanetarne imperium. Sztuczna Inteligencja, androidy, Wszechświatowa (dosłownie) Sieć informatyczna, portale do teleportowania, genetyczne modyfikacje, podróże w czasie, wielkie kosmiczne bitwy, strzały, bajery i ogromne lasery. Nosz kurwa wszystko! A to dopiero pierwszy tom za mną. 

Aha i jakim cudem ja tego w latach dziewięćdziesiątych nie przeczytałem to ja nie wiem.

Arkadij Strugacki i Borys Strugacki „Koniec akcji ARKA”

Źródło takie samo jak wczoraj i nawet te sowieckie plakaty ciut bardziej pasują do książki. http://www.vintag.es/2012/03/propaganda-posters-of-soviet-space.html

Źródło takie samo jak wczoraj i nawet te sowieckie plakaty ciut bardziej pasują do książki. http://www.vintag.es/2012/03/propaganda-posters-of-soviet-space.html

Kontakt z pozaziemską cywilizacją to marzenie setek milionów ludzi. Spotkanie Obcych którzy istnieją i żyją w tym samym kosmosie co my mogłoby odmienić ludzkość (Czy naprawdę? Czy ludzkość może zostać odmieniona?). Świadomość, że nie jesteśmy sami w tym smutnym jak pizda Wszechświecie może przystopowałaby nasze małe planetarne wojenki i pozwoliła na spojrzenie na nas samych z szerszej perspektywy.

Kir Bułyczow „Wielki Guslar wita”

Średnio pasuje obrazek do tematyki książki, ale wpisałem sobie w wujku google "soviet space posters" i coś takiego mi wyskoczyło. Źródło: http://www.vintag.es/2012/03/propaganda-posters-of-soviet-space.html

Średnio pasuje obrazek do tematyki książki, ale wpisałem sobie w wujku google „soviet space posters” i coś takiego mi wyskoczyło. Źródło: http://www.vintag.es/2012/03/propaganda-posters-of-soviet-space.html

Dzień doberek moi drodzy. Po małym rozczarowaniu jakim okazała się “Witaj Ameryko” będzie miły powrót do książki,  która zawiera po części opowiadania czytane przez mnie dawno temu. Dzisiaj wita nas Wielki Guslar! Miasto o chlubnej przeszłości, w którym obywatele starają się ciągnąć swoje żywoty w zgodzie najpierw z sowieckimi standardami i ideałami, a później w dobie dzikiego kapitalizmu rosyjskiego (przym czym ten kapitalizm był naprawdę dziki).

J. G. Ballard „Witaj Ameryko”

Prawdopodobnie kryzysy paliwowe w latach siedemdziesiątych znacząco przyczyniły się do powstania książki. Źródło: http://www.npr.org/blogs/pictureshow/2012/11/10/164792293/gas-lines-evoke-memories-oil-crises-in-the-1970s
Prawdopodobnie kryzysy paliwowe w latach siedemdziesiątych znacząco przyczyniły się do powstania książki. Źródło: http://www.npr.org/blogs/pictureshow/2012/11/10/164792293/gas-lines-evoke-memories-oil-crises-in-the-1970s

„Stany Stany fajowa jazda, zjednoczonych łopot flag” śpiewał swego czasu Muniek Staszczyk. Ziemia Obiecana dla milionów, kraina nieograniczonych możliwości. Wystarczy tylko chcieć i ciężko pracować, a wszystko padnie Ci do stóp. „American Dream”, który spełniał się przez ostatnie stulecie. Czy dalej się spełnia? Nie wiem, bo nie znam tego z własnego doświadczenia. A co napędza sukces Żandarma Świata? Co sprawia, że USA wciąż dzierżą palmę pierwszeństwa?

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich” vol. 30

Tytuł książki omawianej to "Rusałka". Macie więc wiślaną rusałkę autorstwa Krystyny - Szalewskiej - Gałdyńskiej. Źródło: http://kpbc.umk.pl/dlibra/doccontent?id=75051

Tytuł książki omawianej to „Rusałka”. Macie więc wiślaną rusałkę autorstwa Krystyny – Szalewskiej – Gałdyńskiej. Źródło: http://kpbc.umk.pl/dlibra/doccontent?id=75051

Hej, odnalazłem po długiej przerwie kolejny odcinek „Książek najgorszych”. Z licznika jaki zawarłem w tytule widać, że to już trzydziesty raz jak przytaczam Wam „perły” literatury polskiej okresu międzywojennego.

Dzisiaj Stefan Krzywoszewski i jego „Rusałka”

Wiadomości Literackie nr 4, 24 stycznia 1926 roku.

Andrzej Sapkowski „Miecz przeznaczenia”

I znów grafika z gry, ale cóż poradzić skoro to takie fajne jest. Źródło: http://www.cheats-area.com/news/Witcher-Editor-grants-unlimited-number-of-gaming-wishes.html

I znów grafika z gry,w dodatku użyta w poprzednim poście, ale po cóż szukać czegoś nowego. Źródło: http://www.cheats-area.com/news/Witcher-Editor-grants-unlimited-number-of-gaming-wishes.html

Po miłym przyjęciu ostatniej rozmowy z Geraltem namówiłem zajętego siekaniem potworów wszelakich Wiedźmina na ponowne spotkanie. Tym razem będzie trochę polityki, miłości i nadziei, a przepraszam nadzieji.

Andrzej Sapkowski „Ostatnie życzenie”

Grafika z gry o WIedźminie. Źródło: http://koziol.info.pl/2011/05/nastal-czas-bialego-wilka-czyli-retrospektywnie-o-pierwszym-wiedzminie/

Grafika z gry o WIedźminie. Źródło: http://koziol.info.pl/2011/05/nastal-czas-bialego-wilka-czyli-retrospektywnie-o-pierwszym-wiedzminie/

Dzisiaj sobie pofantazjuję, bo okazja ku temu dobra, a i przeczytany zbiór opowiadań należy już do KANONU, tak, tak moi drodzy do KANONU. A z kanonem różnie bywa. Jedni chuchają i dmuchają, pieszczą jedwabnymi chusteczkami coby tylko się błyszczał, stał i był podziwiany. Inni z kolei będą uderzać obrazoburczymi tekstami w piedestał, w KANON, aby go obalić, by zgnił i zmurszał i zniknął z pamięci ludzkiej. Ja dzisiaj sobie z KANONEM pogadam. I wybaczcie z góry tę rozmowę, będzie bardzo jednostronna, bo w końcu wymyślona przeze mnie.

„Archowum XXI” – antologia

Źródło: http://www.britannica.com/blogs/2009/03/flawed-assumptions-undergird-the-partnership-for-21st-century-skills-movement-in-education/ Credit. Pete Ashton

Źródło: http://www.britannica.com/blogs/2009/03/flawed-assumptions-undergird-the-partnership-for-21st-century-skills-movement-in-education/ Credit. Pete Ashton

 

Hej, nie raz już na łamach tego mojego internetowego poletka mówiłem, że często czytam książki, które trafiają do mnie zadziwiającymi ścieżkami. Tak też było z tą antologią “Machiny”. Czasopismo kojarzę jak najbardziej, pewnie każdy kto był nastolatkiem w latach dziewięćdziesiątych mniej lub bardziej tytuł czasopisma kojarzy, ale że wydali antologię konkursową z opowiadaniami z pogranicza fantastyki to w życiu nie słyszałem. Dopiero encyklopediafantastyki.pl poprzez frazę “XXI” pokazała mi tę książkę. Niewiele myśląc dostałem ją w swoje ręce, w ogóle za pięć złotych z wyprzedaży w Matrasie – moim zdaniem bajka.

Ukraina

The Ukrainian riot police stood back from burning barricades around Independence Square in Kiev, Ukraine, early Wednesday. Sergey Dolzhenko/European Pressphoto Agency

The Ukrainian riot police stood back from burning barricades around Independence Square in Kiev, Ukraine, early Wednesday. Sergey Dolzhenko/European Pressphoto Agency

Miał być pogodny wpis o przeczytanej książce. Wpisu nie będzie, bo źle, bardzo źle się dzieje u wschodnich sąsiadów.

%d bloggers like this: