Mikołaj Łoziński „Książka”

Laureat „Paszportu Polityki” w dziedzinie literatura za 2011, to już  powinno mi coś mówić. Rozchwytywany pisarz młodego pokolenia. To również powinno mi coś mówić. Autor „Reisefieber” to też powinno mi coś mówić. Powinno mówić, a nie mówi, psia jego mać! Ignorancją się wykażę i przyznam do indolencji czytelniczej. Nie znałem i nie słyszałem nazwiska Łoziński

Władimir Sorokin „Lód”

Od czego, by tu zacząć… Sorokina zupełnie nie kojarzę, jako pisarza, a podobno sławny na cały świat jest. „Lód” to moja pierwsza książka tego człeka. Wybrana z taniej książki na Grodzkiej w Krk. Kosztowała zaledwie 9,00 zł. I całe szczęście, że tylko tyle. Bo większej sumy bym nie przeżył. W skrócie „Lód” to chyba science-fiction,

Back to the past… vol. 4

Pierwszy wpis pod nowym adresem. Mam nadzieję, że się podoba nowy layout. Będę przy nim jeszcze sobie dłubał, ale to pomalutku i powolutku. Wiele rzeczy nie poprzepinało się idealnie i czeka mnie mnóstwo siedzenia przy tym, ale to na spokojnie. Dziś moi drodzy znów powrót do przeszłości. Garść fragmentów z międzywojennej prasy. Zaczniemy od doniesień

Mariusz Kaszyński „Rytuał”

 Jak wspominałem przy „Tańcu…” wreszcie mam czas zająć się książkami leżącymi odłogiem. „Rytuał” zacząłem czytać przed moim karnawałem z Martinem i teraz postanowiłem dokończyć. Co mamy moi drodzy w tym horrorze? Grupkę pracowników jednego oddziału banku, którzy zaczynają ginąć w tajemniczych, niewyjaśnionych okolicznościach przyrody i nie tylko. Dlaczego giną? Czy powodem jest zemsta zza grobu,

George R. R. Martin „Taniec ze smokami: Część 1”

 Ja z książki łaski Charlie Bibliotekarz pierwszy tego imienia, król niezmierzonych połaci Magazynu Zbiorów Zwartych, władca Szerokich Regałów, namiestnik Zakurzonych Półek, bezpośredni spadkobierca i kontynuator tradycji Deweya, Ranganathana etc.. Wojownik UKD i obrońca Katalogu Alfabetycznego. Ja rycerz Rewersu powiadam Wam moi drodzy czytelnicy, że z każdej rzeczy początkiem następuje jej koniec. I tak jak  Martina

%d bloggers like this: