Richard Flanagan „Nieznana terrorystka”

Witam serdecznie goście moi drodzy. Jak tam mija Wam Nowy Rok 2020? Wiecie o tym, że żyjemy w niebezpiecznym świecie. W momencie, w którym piszę te słowa protestujący wdarli się do ambasady amerykańskiej w Bagdadzie, a w Somalii kilka dni temu wybuchł samochód pułapka zabijając prawie sto osób. [Edit; Amerykanie zabili irańskiego generała, Iran ostrzelał amerykańskie bazy]. Świat to niebezpieczne miejsce. Dla każdego.

…

Shirley Jackson „Nawiedzony”

Dzień dobry! Lubicie moi drodzy horrory? Wszelkie horrory nie tylko książkowe? Czy raczej uważacie, że życie daje nam
wystarczająco dużo powodów do strachu i takie dawki adrenaliny, że żadne straszne opowieści na Was nie działają. Ja horrory lubię zarówno książkowe (chociaż ostatnio nic nie czytałem) jak i filmowe.

…

Paweł Sołtys „Mikrotyki”

Witam Was moi drodzy bardzo serdecznie, dzisiaj będzie o książce jednego z moich ulubionych muzyków, na którego koncerty chodzimy regularnie jak tylko pojawia się w Krakowie, a że Paweł Sołtys muzykuje sobie w różnych kapelach i w nich śpiewa i pisze teksty do piosenek to ewidentnie talenty różne posiada. Jednym z tych talentów jest umiejętność opowiadania historii.

…

Chris Weitz „Młody świat”

Witajcie młodzi bogowie! Mam nadzieję, że nie patrzycie na metrykę i jesteście i czujecie się wiecznie młodzi i pełni sił. To dobrze, że się tak czujecie, ale mam dla Was smutną informację – w książce Chrisa Weitza wasze samopoczucie nie miałoby znaczenia, bo i tak wykończyłby Was śmiercionośny wirus, który zabija niemowlaki i dorosłych…

…

Rafał Kosik „Mars”

Czołem czytelnicy! Jak po świętach? Odpoczęliście? A może w ramach odpoczynku chcielibyście podróżować w kosmos? Myślicie, że będzie to możliwe za lat kilkadziesiąt? A może już kilkanaście? Czy sądzicie, że taki bibliotekarz bez żadnego przygotowania i treningu będzie mógł wsiąść w rakietę i polecieć na Księżyc? Albo na Marsa? A co jeśli go skolonizujemy? Czy będziemy odwiedzać krewnych na Marsie? Jeśli przeczytacie dalej ten wpis to może Wam udzielę odpowiedzi.

…

Jo Nesbø „Pierwszy śnieg”

Cześć czołem! Długo się zbierałem do rozpoczęcia przygody z książkami pana Jo Nesbø :) A dzisiaj Wam opowiem krótko o morderstwach popełnianych zimą w Norwegii. Niby nic nowego wszak ludzie w Norwegii mordują się tylko zimą (nie wiem, nie byłem), a latem to się kochają i nie w głowie im mordowanie bliźnich. Tak sobie makabrycznie żartuję .

…

Marco Magrini „Mózg. Podręcznik użytkownika.”

Heloł moi drodzy mózgowcy! Jak się miewacie? A jak ma się Wasz mózg? Daje radę? Trenujecie ten narząd, który jest Wami i z Wami przez cały czas? Interesujecie się nim? Dbacie o niego? Pomagacie mu funkcjonować poprawnie? Wiecie jak on działa? Czy raczej tak jak ja bierzecie wszytko za oczywistą oczywistość i traktujecie jak należną Wam daninę?

…

Robert J. Szmidt „Apokalipsa według Pana Jana”

Dzień dobry, dobry wieczór (w zależności od strefy czasowej, w której przeglądacie mojego bloga). Jak wyobrażacie sobie koniec świata? Jak w amerykańskich filmach – gwałtownie czy może raczej jak w wierszu Miłosza „Piosnka o końcu świata”? Zombie, wirus zmutowanej grypy, wszechświatowy konflikt, katastrofa klimatyczna, asteroida, atak Obcych? Możliwości przed ludzkością stoją nieograniczone. Ja stawiam na chaos związany ze zmianami klimatycznymi, załamanie światowej gospodarki i wojny o zasoby. A na co postawił autor?

…

Andrzej Sapkowski „Lux perpetua”

Dzień gniewu moi drodzy nastał! Czy u Was również? Czy czujecie, że koniec blisko, a Dies Irae dosięgnie każdego – wielkiego i maluczkiego, grubego i chudego, mądrego i głupiego? Czy raczej jednak kurde nie chcecie sobie głowy zaprzątać takimi drobnostkami jak koniec świata i plewicie ten ogródek jak Pan Bóg lub Latający Potwór Spaghetti czy też nie istniejący byt, a wewnętrzny przymus moralny przykazał.

…

Andrzej Sapkowski „Boży bojownicy”

Salut moi drodzy! Jak się miewacie? Jesteście bojownikami swojej sprawy? Czy raczej wolicie się nie wychylać? Dzisiaj będzie druga część tak zwanej „Trylogii husyckiej”. I nie będzie długo, bo o czymże tu się rozpisywać przecież wiecie z poprzedniej notki, że uwielbiam te książki Sapkowskiego.

…
%d bloggers like this: