Koniec bajki…

Krótka informacja z przeszłości, a tycząca się Marsjan i ich rzekomej na Marsie obecności. Koniec bajki o kanałach na Marsie. Przez wielkie lunety żadnych kanałów nie widać. „Kraków, 23 lipca.  Jak to sobie czytelnicy przypominają, planeta Mars zbliżyła się w roku ubiegłym do naszego globu tak blisko, jak to zdarza się bardzo rzadko. Dzięki temu,

Czarna godzina nędzy…

A Wy na co oszczędzacie? O ile oszczędzacie i macie takie możliwości… Ja żyję zaklęty w kręgu od pierwszego do pierwszego… Swoją drogą dobry, mocny slogan reklamowy. Nawet w dzisiejszych czasach miałby przebicie… Tym razem nie z cyfrowej biblioteki, ale ze zbiorów mojej:)

Back to the past… vol. 4

Pierwszy wpis pod nowym adresem. Mam nadzieję, że się podoba nowy layout. Będę przy nim jeszcze sobie dłubał, ale to pomalutku i powolutku. Wiele rzeczy nie poprzepinało się idealnie i czeka mnie mnóstwo siedzenia przy tym, ale to na spokojnie. Dziś moi drodzy znów powrót do przeszłości. Garść fragmentów z międzywojennej prasy. Zaczniemy od doniesień

Back to the past… vol. 3

Lubicie poniedziałki? Znając życie raczej za nimi nie przepadacie. Wiedzcie moi drodzy, że i tak żyjecie w szczęśliwych czasach. Weekend ma dwa dni, a nie jeden lub żadnego… Tak, tak. Dawniej ludzie musieli zapierdalać dwadzieścia cztery godziny/ siedem dni w tygodniu, od świtu do zmierzchu. Naprawdę żyjemy w najlepszym okresie rozwoju ludzkości, przynajmniej my z

Elegie papieru…

W jednym z wcześniejszych wpisów napisałem i pokazałem Wam drodzy Czytelnicy i najdroższe Czytelniczki Co można z książkami zrobić…. Przemierzając nieprzepastne zasoby internetu natrafiłem na blog pana Nicka Georgiou (nie wiem czy powinienem odmienić nazwisko, więc lepiej zostawię tak jak jest). Otóż pan ten na swoim blogu pisze o swej sztuce tak: „My art is

Back to the past…

Wielokrotnie już wspominałem, że przeglądam sobie stare czasopisma. Pozwala mi to nabrać dystansu do dzisiejszych czasów. Do tych wszystkich słów, że kiedyś to było lepiej. Ludzie byli bardziej przyjaźni, każdy sobie pomagał. O tym, że dawniej to było mniej morderstw, okrucieństwa i krwi. A dziś to tylko krew i flaki na ekranach telewizorów. Moje podróże

%d bloggers like this: