“Nihil novi sub sole” – nic nowego pod słońcem.

Dobry dzień! Nihil novi sub sole  – sentencja łacińska, które jeszcze dosadniej i pełniej wyjaśnia moje “wszystko już było”. Miło jest trafić w prasie międzywojennej na podobny do mojego głos. Jakże odmienny od tamtejszych codziennych narzekań na ministra skarbu, na podatki i brak rozsądku w wydawaniu publicznej kasy i na skalę afer w nowej, odrodzonej Rzeczypospolitej (to nie tematy współczesne, to wszystko znajdziecie na łamach dzienników II RP).

Ilustrowany Kuryer Codzienny nr 339,10 grudnia 1926 roku.

IKC_1926_nr339_dn10XII_nic_nowego

Czytaj dalej ->

Czarna godzina nędzy…

Reklama P.K.O

Reklama P.K.O

A Wy na co oszczędzacie? O ile oszczędzacie i macie takie możliwości…

Ja żyję zaklęty w kręgu od pierwszego do pierwszego… Swoją drogą dobry, mocny slogan reklamowy.

Nawet w dzisiejszych czasach miałby przebicie…

Tym razem nie z cyfrowej biblioteki, ale ze zbiorów mojej:)