William Weir „Największe kłamstwa w historii”

Historia była zawsze moim ulubionym przedmiotem. I do dzisiaj moja wiedza jaką wyniosłem ze szkoły średniej jest u mnie wciąż pogłębiana i używana (miałem genialnego nauczyciela od historii – nauczył nas patrzeć na historię nie poprzez pryzmat dat, ale ludzi, którzy historię tworzyli). Często sypał jak z rękawa różnymi ciekawostkami, których próżno było szukać w

Ambroży Grabowski „Domy dawnego Krakowa”

Kraków, Kraków dawna stolica Polaków. Zaprawdę powiadam Wam, gród ten w swej wielkości i wspaniałości przyćmiewa wszystkie inne grody w Polsce rozłożone. Stolica dawna, przez wstrętnego Wazę swej czci pozbawiona wiele przeszła przez stulecia. To w tych murach bluszczem pokrytych oraz uliczkach moczem śmierdzących przetrwała miłość do Ojczyzny. To tu rodziły się i umierały pomysły

Charlie na wystawie…

Czasem miłe i fajne rzeczy mogą spotkać człowieka z zupełnie niespodziewanej strony i w jak najmniej oczekiwanym momencie. Będzie dzisiaj trochę nieskromnie, bo będę się chwalił! Otóż jeden z moich wpisów pod tytułem „Miejska twórczość” (to ten w którym opisuję zdjęcia Manifestu Anonimowego Twórcy) stał się inspiracją dla artystki! Ciąg zdarzeń przyczynowo – skutkowych wyglądał

Stieg Larsson „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”

Charlie ma dla Was książkę, która triumf popularności ma już za sobą. Wspominałem gdzieś, że za kryminałami nie przepadam, a tu bach! Postanowiłem jakoś zaznaczyć, że nie tylko czytuję kurzem pokryte manuskrypty z minionych stuleci, ale również oczęta swe kieruję na cokolwiek nowszą literaturę. Cóż by tu powiedzieć o Larssonie i jego trylogii „Millennium” –

Juliusz Turczyński „Powieści huculskie: tom 1”

Dobry wieczór moje kochane Hucuły! Wygrał ktoś lotka? I teraz właśnie szaleje z radości, przerażenia ogromną kwotą i świadom możliwości jakie pięćdziesiąt milionów złotych otwiera przed człowiekiem? Ja idąc za owczym pędem puściłem numerki, ale nie mam dylematów na co roztrwonić miliony, znaczy się nie wygrałem nic:( Nawet marnej trójczyny… Nic to! Jak to śpiewa

Philip K. Dick „Trzy stygmaty Palmera Eldritcha”

Philip K. Dick "Trzy stygmaty..."
Philip K. Dick „Trzy stygmaty…”

Greetings Ziemianie! Dziś nie będzie klasyki dziewiętnastowiecznej tylko coś znacznie bliższego naszym czasom, choć również zaliczane do klasyki, ale gatunku science – fiction! „Trzy stygmaty…” to według najzagorzalszych fanów  s-f absolutne must known! Wpadła mi w łapki zupełnie przez przypadek i mając świadomość, że kiedyś w zamierzchłych czasach już ją przeczytałem, postanowiłem rozwiać mgłę wspomnień i lekturę sobie odświeżyć. Philip K. Dick to Guru dla wielu miłośników s-f. Jego książki i opowiadania zdobyły wiele nagród, stały się ikonami oraz podwalinami literatury science – fiction. Choć jego dzieła mogą i są uznawane za typowe dla gatunku, nie znajdziemy tutaj zbyt wiele tak zwanej hard s-f. Dick skupia się bardziej na surrealistycznym ukazaniu rzeczywistości, którą ciężko jednoznacznie sklasyfikować i określić.

Stanisław Jachowicz „Bajki, Przypowiastki i Powieści”

Moi drodzy, chyba nie zaskoczę Was wyborem kolejnej lektury… Otóż jak dwie poprzednie ta też pochodzić będzie z zamierzchłych czasów. Tknięty opowieścią Wincentego Pola o chłopcu, który zachował polskość dzięki bajkom Stanisława Jachowicz postanowiłem te bajki przeczytać. Zagłębiłem się w czeluście przejść między regałami uzbrojony w Muchozol (nie wiem czy coś takiego jeszcze istnieje:D, ale

Wincenty Pol „Losy poczciwej rodziny: zdarzenie prawdziwe”

Kolejna książka z zamierzchłych czasów, wygrzebana przeze mnie z przepastnych magazynów mej biblioteki. Magazyny są tak przepastne, że wśród kątów nieodwiedzanych przez ludzi od stuleci, korniki, mrówki i inne owady wykształciły własne cywilizacje, i toczą między sobą boje o półki i regały. Sam nie wiem skąd nagle u mnie ta chęć czytania starych książek, które

Teresa Jadwiga „Odnowiciel: powieść dla młodzieży”

Wychowanie patryotyczne młodzieży w teraźniejszych, niespokojnych czasach częstokroć wymaga od pedagogów zwielokrotnionego nakładu sił. Chwalebne są wszelakie wysiłki dążące do wzbudzenia w młodych patryotycznych uczuć. W dobie przemian, gdy postęp i cywilizacya znoszą dawne obyczaje, warto oprócz wychwalania koleji żelaznych, żeglugi napowietrznej, zacząć szerzyć patryotyzm, poświęcenie i miłość dla bliźniego. Takową książką, która nie tylko

Pojazd do remontów…

Oto co dzisiaj zobaczyłem na parkingu w jednej z dzielnic Krakowa: Pojazd byłby i jest całkiem niezłą reklamą dla firmy remontowo – budowlanej, gdyby sam nie wyglądał, jakby zaraz miał oddać swą samochodową duszę do hali wiecznego warsztatu, gdzie benzyna leje się strumieniami, a słowo katalizator i ekologia nie istnieją.  

%d bloggers like this: