Haruki Murakami „Wszystkie boże dzieci tańczą”

Kolejna książka z polecenia. I kolejne bardzo trafione polecenie. Znaczy się może nie tak do końca. Bo opiszę tutaj zbiór opowiadań kolesia, bardzo popularnego na Zachodzie a dopiero niedawno poznawanego u nas. Murakami pochodzi z kraju kwitnącej wiśni co daje się odczuć w jego pisarstwie. Jest jednak również na wskroś przesiąknięty kulturą Zachodu. Rzadko jakoś

Pofantazjujmy…

Lubię swoją pracę. Autentycznie. Dzięki niej często miewam zupełnie za friko podróże w przeszłość. Jakim cudem spytacie się ciekawscy moi czytelnicy? Otóż przepis jest prosty jak budowa cepa (choć cepem to trza machać umić a nie tylko wymachiwać jak chujim – jak mawia sąsiad mojego dziadka). Bierzecie starą gazecinę – taki najlepiej tzw. „tygodnik opinii”

Markus Zusak „Złodziejka książek”

Kolejna książka australijskiego autora. O innej pisałem tutaj:„Posłaniec” Jest to książka napisana później niż przytoczony „Posłaniec” ale u nas ukazała się jako pierwsza. Pewnie dlatego, że przyniosła autorowi wiele nagród literackich i zdobyła światowy rozgłos. Książka o wojnie, śmierci, przyjaźni, miłości, dzieciństwie, umieraniu i życiu. Historia niemieckiej dziewczynki z miasteczka pod Monachium, która zmuszona została

Sergiusz Piasecki „Żywot człowieka rozbrojonego”

Kolejna książka pana Piaseckiego. Tym razem bardziej biograficzna, napisana w więzieniu, nie przepuszczona przez międzywojenną cenzurę. Po wojnie Piasecki odtworzył ją  na emigracji i wydał w latach 60 – tych w Anglii. Kolejna książka, która mnie zachwyciła. „Żywot…” to swoisty dziennik, zapiski polskiego żołnierza, który po demobilizacji (po wojnie 1920 roku) nie może znaleźć pracy,

Przyszła kryska na matyska

No i się doigrałem. Jeździłem na rowerze w różny sposób, często z brawurą i po kozacku (ale tylko po lasach i nieużywanych drogach). Dzisiaj rano wyczerpałem swój limit szczęścia. Zjeżdżając jak zwykle po raz nie wiem który, aleją Jerzego Waszyngtona prowadzącą na Kopiec Kościuszki rozpędziłem się do całkiem imponującej prędkości 45 km/h (dla mnie to

Bo bez mp3 z myślami swemi sam zostaniesz…

Naszła mnie tak refleksja. Jeżdżąc na rowerze, idąc gdzieś samemu zawsze mam ze sobą telefon z mp3. Nigdy nie słucham muzyki zbyt głośno, najczęściej jedną słuchawką, żeby mieć kontakt z rzeczywistością. Ale zawsze coś tam brzęczy. Wczoraj popsuły mnie się słuchawki i musiałem jechać bez muzyki. I wtedy człowiek zostaje sam na sam ze swoimi

Sergiusz Piasecki „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy”

Zaraz jak tylko skończyłem czytać „Zapiski…” wziąłem na „warsztat” pierwszą książkę Piaseckiego. „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy” napisany został w więzieniu gdzie przebywał Piasecki. Książka okazała się hitem w latach 30 – tych. Nic dziwnego. „Kochanek…” to przepiękna, barwna, żywa opowieść o życiu przemytnika na granicy polsko – sowieckiej. Książka pulsuje rytmem życia przemytniczego, gdzie pracuje się

Sergiusz Piasecki „Zapiski oficera Armii Czerwonej”

Nie będę poruszał tutaj tematów, które obecnie zajmują wszystkie media. Powiem tylko, że opinia jest jak dupa i każdy ma swoją. Chciałbym napisać o książce, którą skończyłem czytać dosłownie przed chwilką. Zanim będzie o książce to troszkę o autorze, czyli Sergiuszu Piaseckim. Człowiek ten urodził się na początku 20 wieku na Białorusi. Już na starcie

%d bloggers like this: