Jagiełło na fejsbuku…

Na fejsie jest pełno profili znanych ludzi. Profil ma Jezu Chrystus, Ghandi i inni. Ale również w sieci pojawiają się screeny z niby fejsa, które pokazują co by było gdyby znane postacie, najczęściej historyczne miały profil na fejsie. Ja też postanowiłem się zabawić i zrobiłem profil Władka II Jagiełły. Króla, którego Polakom raczej nie trzeba

Szczepan Twardoch „Wieczny Grunwald : powieść zza końca czasów”

Ach! Rycerzem być, turnieje, białogłowy, miecze, zbroje, konie w zbrojach, miecze, krew, odcinane głowy, białogłowy, szacunek ludzi gościńca, czy wspomniałem już o białogłowach? To wszystko mieli w średniowieczu ludzie pasowani na rycerzy. Honor, męstwo, duma, kodeks rycerski, chanson de geste, szlachetność. Roland, Zawisza Czarny, Ryszard Lwie Serce, król Artur. To były ikony swoich czasów. Kolesie

Jacek Dehnel „Fotoplastikon”

Moja pierwsza książka Jacka Dehnela, pisarza o dobrej, ugruntowanej pozycji jeśli chodzi o polski i nie tylko świat literacki. „Fotoplastikon” to ponad sto mini opowieści, wariacji snutych przez Dehnela na temat starych fotografii, których Dehnel jest namiętnym zbieraczem i kolekcjonerem. Większość fotografii pochodzi z przełomów wieku dziewiętnastego i dwudziestego. Zdjęcia te mają kolory sepii, często

Mirosław Nahacz „Osiem cztery”

Nie będę ukrywał, że na przeczytanie tej książki miałem ochotę od czasów mojej młodości. Kiedyś tam obiło mi się o uszy, że jest gościu urodzony w sławetnym roku 1984, który napisał książkę idealnie podsumowującą jego pokolenie. Jakże ja chciałem przeczytać tę książkę, bo przecież kolo urodził się w moim roku. Jakże ja chciałem porównać doświadczenia

Scott Westerfeld „Lewiatan”

Lewiatan to według książki napisanej przez niejakiego Jahwe, ogromny potwór morski, który kumpluje się z Behemotem i razem wyrywają Hiobowe córy. Dziś Lewiatan w takim kontekście (ogromnego stwora) funkcjonuje w dzisiejszym języku polskim. No może oprócz tego, że jest też taka znana sieć sklepów. I śmiem twierdzić, że wielu moim rodakom najpierw przyjdzie do głowy

Antologia : Zajdel 2002

Kolejna książeczka przeczytana przez Charliego ze działu fantastyki. Wpadła mi łapki zupełnie przypadkiem ale już nie przypadkiem postanowiłem ją przeczytać. Co mamy w tym zbiorku. Otóż opowiadania jakie zostały nominowane czy też zostały laureatami nagrody literackiej im. Janusza A. Zajdla. Jednej z najważniejszych nagród polskich jeśli chodzi o science – fiction i fantastykę. Maja Lidia

Janusz Rudnicki „Męka kartoflana”

Jest święto, jest delikatny kacyk, jest mega lenistwo, jest piękna pogoda – ogólnie super jest :) W takim nastroju opowiem wam o kolejnej książce Rudnickiego jaką przeczytałem. Będzie to wznowienie wydanej dziesięć lat temu „Męki kartoflanej”. Książka składa się z krótkich i dłuuugich opowiadań. Napisanych na przestrzeni kilkunastu lat przez Rudnickiego. Cóż rzec wam o

Tempus Fugit tom 1

Moi drodzy w łapki Charliego wpadła antologia, o której słyszał wcześniej ale dopiero teraz mógł ją przeczytać. Cóże to za zbiór opowiadań, czegóż dotyczący. Otóż wydawnictwo Fabryka Słów zebrało kilku polskich autorów fantastyki oraz science-fiction i kazała im napisać opowiadania dotyczące czasu, jego upływu, jego przepływu, uciekania i tak dalej. Tytuł antologii „Tempus fugit” to

Siakieś takie…

Zabawię się perfidnie w marketingowca i zareklamuję (taki czasownik oznaczający, że mam zamiar polecić jakiś produkt). Dorastałem w latach dziewięćdziesiątych, latach gdzie dziki kapitalizm pożerał kraj co Polską Ludową był zwany. Lata te jako lata dzieciństwa i młodości wspominam z nostalgią, sentymentem i żalem za utraconą gibkością, młodością, bezmyślnością i tak dalej. Szarość po peerelowska

In books we trust !!!

Takie hasło przyszło mi do głowy ostatnio. Myślałem, że jestem odkrywczy ale dla pewności wpisałem slogan w wujka Google, bo hasło było zbyt proste i banalne, aby ktoś na to nie wpadł wcześniej. I jak zwykle ktoś był wpadł, zarzucił pomysłem na to wcześniej :D Znalazłem wpis ze strony towerofbooks. Przy okazji odkryłem angielską wersję

%d bloggers like this: