Jacek Inglot „Polska 2.0”

Ha! I znów zaległości. Normalnie masakra jakaś. A wpis będzie dotyczył książki polskiego autora, którą również przeczytałem baaaardzo dawno temu. Jeszcze dawniej chyba niż „Obszar Marzyciela”, ale tę książkę postanowiłem sobie odświeżyć, bo pamiętałem, że lektura była dobra.

Marcin Wolski „Wallenrod”

Kolejna książka z cyklu Narodowego Centrum Kultury „Zwrotnice czasu”. O poprzednich pisałem tu i tu. Marcin Wolski do tej pory raczej kojarzył mi się z satyrą. A to przecież płodny pisarz fantastyki jest. Niewykluczone, że w moich młodzieńczych latach zetknąłem się z prozą pana Marcina. Fakt ten został pogrzebany w czeluściach mej pamięci lub zginął