Andrzej Pilipiuk „Srebrna łania z Visby”

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zdjęcie przedstawiające pewnego pana Meyera, któren to karmił niedźwiadki. Źródło: flickr.com

Dalej podążam tropem Oka Jelenia kolejny tom już dawno za mną. I bez bicia się Wam przyznam, że nadrabiam wpisowe zaległości sprzed kilku miesięcy. Tak moi drodzy takie mam zaległości jeśli chodzi o internetowe poletko.

Jussi Adler – Olsen „Kobieta w klatce”

 Bo czasem w życiu bywa tak moi drodzy, że książka weźmie nas z zaskoczenia. Niby sobie będzie leżała grzecznie na półce, nabierała dostojności pokrywając się kurzem. Niby spokojnie, nie wadząc nikomu, ale tam za okładki przestrzenią literki kipią i wrzą niczym lawa na dnie wulkanu. A człowiek nieświadom co go czeka sięga po książkę w

Prima aprilis w 1925 roku…

Jak zwykle o czasie, jak zwykle w pełni punktualny Charlie dostosowuje swoje wpisy do aktualnych dat, wydarzeń i kalendarza:) Tegoroczne żarty z okazji prima aprilis, które pojawiły się w mediach, jakoś mi umknęły. Może dlatego, że w weekend odcięty zupełnie od cywilizacji byłem. Na bieżąco z prasą i wiadomościami nie jestem, za to trochę lepiej