Jarosław Grzędowicz „Pan Lodowego Ogrodu” tom 1

Opowiem Wam pewną anegdotkę. Dawno, dawno temu pewien studencik w krakowskim akademiku pilnie uczył się do egzaminu z języka angielskiego. Gdy siedział sobie w zimowy styczniowy wieczór (to była sesja zimowa) rozwiązując zadania z gramatyki języka mieszkańców Albionu, do jego pokoju wszedł Szatan. Co prawda nie do końca Szatan, ale dobry kolega, który miał do

Walter M. Miller Jr. „A Canticle for Leibowitz” („Kantyczka dla Leibowitza”)

Dziś opowiem wam o książce należącej do klasyki gatunku science-fiction. Klasyki przez duże K. „Kantyczka…” została wydana w 1959 roku, ale jej części składowe ukazały się w drugiej połowie lat pięćdziesiątych. Dlaczego piszę o częściach składowych? Otóż Miller napisał swoją książkę na podstawie trzech opowiadań, które ukazały się w jednym z czasopism amerykańskich. Taką też

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich”. Vol. 8

Dzień dobry! We wtorek na  rozruch kolejna książka „najgorsza”. Dziś wspomnimy autora, któremu dostało się głównie za błędy językowe. Przed Wami Władysław Kwiatkowski i „Pierwsza miłość Heli” Wiadomości Literackie nr 9, 2 marca 1924 rok „Książki najgorsze Pierwsza miłość Heli. Zebrał (!) i wydał Władysław Kwiatkowski, profesor (!!) psychologii (!!!). Stanisławów. Leon Dankiewicz, 1924; str. 32

Karel Capek „Bajki i przypowiastki”

Ogólnie nie lubię narzekać. Co prawda czasem sobie „POUTUSKUJĘ” (właśnie stworzyłem nowe słowo oznaczające narzekanie na obecnego premiera) na rząd, na syf, na pogodę, ale to nie jest ani zbyt rozgoryczone narzekanie, ani zbyt smętne.  Ot, tak coby rozmowę podtrzymać. Ale irytuje mnie fakt, że człowiek jako istota może się z bogami mierzyć, może rzucać

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich”. Vol. 7

Na Nowy Rok, „Książki Najgorsze”. Tym razem mamy jednak do czynienia z odpowiedzią, na recenzję jednej z książek. Otóż pan Zajde Malinowski, o którego książce możecie przeczytać tutaj. Napisał do redakcji „Wiadomości Literackich” list, w którym domaga się przeprosin. Jak możecie się domyśleć przeprosin nie otrzymał, wręcz przeciwnie bardziej zbesztany został. Wiadomości Literackie, nr 8 24

Karel Capek „Potop”

Pewnie macie dość już spamowania związanego z końcem świata. Ja mam dla Was trochę inne spojrzenie na to zagadnienie. Idealne, by się odprężyć. Historyjka z „Bajek i przypowiastek”. Moim zdaniem w sam raz na zimowy wieczór. Enjoy! Potop „Nie wiem, czy pamiętacie ostatni potop – pewnie nie, bo o takich rzeczach, jak zasłużona kara, ludzie

Ferdynand Goetel „Ostatni bój” – fragment

Na czwartkowe popołudnie fragment z „Humoresek” Goetla. Dość ciekawy i zabawny moim zdaniem. Grupa statecznych obywateli spotyka się by powspominać studenckie czasy. Z tęsknotą patrzą na przeszłe lata, gdy brali udział w licznych burdach pod wodzą niejakiego Augusta, który swą laską rozganiał tłumy. Na szczęście lub nieszczęście spotykają Augusta w eleganckiej restauracji. Wraca dawnych wspomnień

Ferdynand Goetel „Humoreski”

Wiecie czasem tak bywa, że jedno przeczytane zdanie, jakaś krótka notka może doprowadzić do odkrycia czegoś ciekawego, czegoś niespodziewanego. Ja tak miałem z Ferdynandem Goetlem, o którym znalazłem informację w „Fantastyce” z roku 1984. Mieli tam rubrykę o polskich pisarzach fantastycznych i podciągnęli pod nią Goetla, który napisał groteskowo – fantastyczną sztukę komediową „Król Nikodem”.

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich”. Vol. 6

Dzisiejsze książki najgorsze króciutkie i dość enigmatyczne. Dwóch poetów Tadeusz Bocheński i jego „Rzeźbiarz. Poezyj serja piąta” oraz Witold Pusłowski i jego „Facjata literacka”. Wiadomości Literackie nr 7, 17 luty 1924r. „Książki najgorsze  Tadeusz Bocheński. Rzeźbiarz. Poezyj serja piąta. Cieszyn, 1922; str. 61 i 3nl. „Ostrząc dłóto na liljowem grzebienisku [skał, Kuję posąg granitowy rozgłośnie [ i

Karel Capek „Antek”

Dziś będzie fragment z książki Capka, którą aktualnie sobie podczytuję – „Bajki i przypowiastki”. Antek „Z tym Antkiem to było tak. Raz przyszła nasza ciotunia, czyli siostra mojej żony, niby po to, żebym jej w czymś poradził. Myślę, że to chodziło o konia. Chciała kupić do gospodarstwa konia, więc powiada, wy szwagier, jako kolejarz to

%d bloggers like this: