Antologia „Wizje alternatywne 5. 12 gniewnych prekognitów”

Ponury świat, gniewni prekognici i mroczny czas, w którym teraz żyjemy nie skłania mnie do radosnych wstępów do książek, które przeczytałem. Niech te wstępy będą świadectwem, marnym, bo marnym, ale tyle mogę wystukać.

…

Henry Kuttner „Twonk. Opowiadania”

Edit. Początek wpisu pisałem przed dwudziestym czwartym lutego i dlatego jest taki jaki jest.

Elo, elo pomelo i winoczello! Jak tam moje duszyczki Internetowe? Jesteście w Raju routerowym? W Piekle pingbacku? W Czyścu jednej kreski? Tak czy siak mam nadzieję, że ogarniacie mimo wszystko i znajdujecie czas na drobne przyjemności. A teraz wracamy do zbioru opowiadań Henry’ego Kuttnera, który to klasykiem literatury science and fiction jest.

…

Barbie Gill Graynor „Ostatnia wojna światów”

Dobry dzień, dobry wieczór czy jak tam Wam pasuje, o której porze ten wpis przeglądacie. Dzisiaj będzie o książce, której proweniencji w moich zbiorach nie jestem w stanie określić. Znaczy się nie mam zielonego pojęcia w jakich okolicznościach nabyłem, zdobyłem ten egzemplarz. Czy przykuła mą uwagę okładka, trochę taka postapo. Czy może tytuł, który nawiązuje do Wellsa i też brzmi trochę jak koniec świata, czy też może fakt, że to książka zagramanicznej autorki (przynajmniej po imieniu można tak sądzić). Nie wiem moi drodzy i nie jestem w stanie Wam powiedzieć skąd. Za to Wam opowiem o wrażeniach po…

…

Krzysztof Rejmer „Zapomniana historia nauki czyli fantazje i facecje naszych dziadków”

Cześć czołem kluski z rosołem! Jak tam? U mnie bardzo dziwne czasy nastały i nawet nie wiem jak się nazywam, ale to chyba standard. Wbrew pozorom jesień nie stała się czasem zastoju – wręcz przeciwnie dzieje się dużo i mocno. Trochę zawodowo, trochę prywatnie, ale w miarę ok. Za to pogoda całkiem ładna tej jesieni była i jest.

…

„Rocznik fantastyczny 2020”. Antologia

Pomalutku, pomalutku nadchodzi jesień i będzie sroga i mocna. I brzydka i ciemno będzie i będzie drogo i jeszcze drożej, ale jeśli macie książki i jakieś świeczki, które pozwolą Wam oszczędzić na prądzie to przeżyjecie. Ja też pomalutku zmniejszam „półeczkę Syzyfa”. I dzisiaj będzie o wydawnictwie, które nie wiem jak do mnie trafiło, ale to jest magazyn, wydawany okazjonalnie co roku prawdopodobnie. I tak sobie, go kiedyś przeczytałem. I nadszedł jego czas.

…

Grzegorz Babula „A TO MISTYKA!”

I proszę bardzo moje Drogie i moi Drodzy wchodzimy w ostatni kwartał tego roku. Czas pędzi jak oszalały, a my razem z nim nawet nie wiedząc, że zbliżamy się do krawędzi i wystarczy tylko jeden malutki kroczek dla człowieka i będzie koniec ludzkości. Ach, ależ się zapędziłem w tym mym czarnowidztwie. Dlatego mam dla Was świetną odtrutkę. Odkrycie moje osobiste podobne do Sawaszkiewicza, którym byłem szczerze i autentycznie zaskoczony jak najbardziej pozytywnie. Nie znajdziecie za dużo o Panu Grzegorzu Babule w Internetach. Chłop nawet nie ma swojego hasła na Wikipedii!

…

„Wizje alternatywne 4. Antologia polskiej fantastyki”

Ha! I znów się kolejna książka doczekała zjazdu z „półeczki Syzyfa”. A tomiszcze to nie byle jakie, bo kolejna część „Wizji alternatywnych”! Mam nadzieję, że radośnie oczekujecie moje Drogie i moi Drodzy na krótką relację z wrażeń dotyczących każdego opowiadania, bo tym się zajmuję na tym blogu. Także zapraszam…

…
%d bloggers like this: