Edit. Początek wpisu pisałem przed dwudziestym czwartym lutego i dlatego jest taki jaki jest.

Elo, elo pomelo i winoczello! Jak tam moje duszyczki Internetowe? Jesteście w Raju routerowym? W Piekle pingbacku? W Czyścu jednej kreski? Tak czy siak mam nadzieję, że ogarniacie mimo wszystko i znajdujecie czas na drobne przyjemności. A teraz wracamy do zbioru opowiadań Henry’ego Kuttnera, który to klasykiem literatury science and fiction jest.

A cóż to za retro kosmonauta? Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/219480181831995168/

Zbiór opowiadań z różnych okresów twórczości pisarza. Wydany w tak zwanej „Serii z kosmonautą” wydawnictwa Czytelnik. Kuttnera bardzo lubię i chyba udało mi się przeczytać sporą część jego twórczości wydaną po polsku, ale cały czas wyskakuje mi coś staro-nowego. Tak było z „Twonkiem…” kupiłem tę książeczkę pod halą i przyszedł na nią czas czytania. Ale nie będę przedłużał tylko pokrótce o każdym opowiadaniu kilka słów.

Co też panie w polityce? Straszno jest… :( Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/602075043944838760/

Nocne starcie” – Pacyfistyczne w swej wymowie opowiadanie z 1943 roku o ludzkości, która znalazła dom na Wenus po tym jak Ziemia została zniszczona w atomowym holocauście (nie było jeszcze wtedy Hiroszimy i Nagasaki taki redakcyjny przypis). Ludzkość żyje w kopułach, a walkę toczą wolne oddziały czyli najemnicy. Uczynili oni z walki sposób na życie, przeżycie i zarabianie kupy hajsów. Sen z powiek spędza im świadomość, że za kilka stuleci prawdopodobnie ludzkość dojrzeje do tego, aby porzucić wojny jako sposób na uzyskanie swoich celów (marzenia ściętej głowy). Kuttner bardzo interesująco i trafnie opisał jak mógłby wyglądać przyszły konflikt na morzu – lotniskowce, samoloty, łodzie podwodne, kamery na podczerwień. Za to opis stanowiska dowodzenia niemalże wyjęty z XXI wieku – płaskie monitory na bieżąco pokazujące sytuację z działań, wizja i fonia wszystko na bieżąco. Opowiadanie dość ciekawe, ale jednak samo w sobie trącące już myszką.

Sowiecki akcelerator cząstek. Źródło: https://boingboing.net/2013/11/14/soviet-particle-accelerator-co.html

Upiór” – Ciekawa wizja potężnych komputerów radioatomowych, które rezonują i w momencie gwałtownego wyzwolenia energii psychicznej przyjmują na siebie na przykład chorobę psychiczną typu schizofrenia. Wciągające, choć mocno uproszczone, ale za to klimat arktycznej stacji oddalonej setki kilometrów od ludzkich siedzib, samotnia bez kontaktu z innymi ludźmi. Świetny materiał na horror.

Niezniszczalny robot. Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/314618723977776119/

Potrzask” -Tradycyjna wizja robotów (mechaniczne twory z pozytronowym mózgiem), ale za to w świecie wielkich korporacji dosłownie toczących wojny o zasoby, technologię i pracowników. Pęd ku stworzeniu niezniszczalnej maszyny. Niestety konstruktorom przez długi czas się nie udaje, bo wszystkie ich dzieła wariują i niszczą same siebie. Aż zjawia się jeden, który wydaje się, że nie zwariował. Ten jednak tworzy dziwną maszynę. I teraz konstruktorzy mają zagwozdkę co z tą maszyną można zrobić. Zabawne, ironiczne i świetnie opisujące chciwość wielkich korpo.

Piękna sztuka cyfrowa. Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/232216924519863613/

„Kamuflaż ”– Nie pierwszy to pomysł aby ludzki mózg zamknąć w maszynie. A mamy tutaj do czynienia z ciekawym opowiadaniem o kosmicznych piratach, możliwościach ludzkiego umysłu oraz pytaniami, gdzie kończy się człowiek a zaczyna maszyna. Mózg kierujący statkiem kosmicznym i dylemat moralny związany z próbą przejęcia kontroli nad statkiem przez piratów. Najprostsze skojarzenia to taki „Robocop” tylko z 1945 roku, ale tutaj nazwany Transplantem. Bardzo mi się podobało. Nie było takie oczywiste, a i pewne problemy zarysowane w opowiadaniu stają się coraz bardziej aktualne w związku z rozwojem wielu technologii.

Czy to jest Twonk?! Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/2181499812079127/

Twonk” – Tytułowe opowiadanie. I od razu mówię – chciałbym naprawdę się kiedyś dowiedzieć do czego służy TWONK (chociaż według urban dictionary słowo to ma bardzo różne znaczenie)! Henry Kuttnerze nigdy Ci tego nie zapomnę. Wracając do tematu – zabawne, wciągające, intrygujące, ale totalnie pozbawione sensu.

Jeśli taki film istnieje z chęcią bym go obejrzał. Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/773000723516006100/

Chociaż mu się nie przelewa” – Jest taki skecz Monthy Pythona o najzabawniejszym kawale świata, który pozwala wygrać wojnę. Ciekawe czy ekipa Monthy Pythona czytała Kuttnera. To opowiadanie jest podobne choć bazuje na trochę bardziej naukowym podejściu do mnemotechniki i psychologii. I dotyczy w pewnym stopniu znanej u nas wyliczanki „Ene, due, like, fake…”, która służy jako przykład. I dzięki podobnej wyliczance, tylko, że po niemiecku wygraliśmy wojnę!

Tytuł opowiadania poniższego pochodzi z wersu poematu „Jabberwocky” Źródło: https://pl.pinterest.com/pin/773000723516006100/

„Tubylerczykom spełły fajle” – Czytałem na pewno to opowiadanie już wcześniej. Mamy więc przedmioty z przyszłości, które wrzucone dzięki maszynie czasu do naszego XX wieku trafiają w ręce siedmioletniego chłopca. I choć to też są zabawki to jednak pochodzą z bardzo odległej przyszłości. I cóż to się może stać, gdy dzieciak zacznie się bawić zabawkami. Ano może zostac uwarunkowany i nauczyć się czegoś zupełnie nowego. W dodatku mamy bezpośrednie nawiązanie do „Alicji w Krainie Czarów”, całkiem zgrabnie powiązane z opowiadaniem.

Ot, taki wojownik króliczy. Ze średniowiecznej księgi. Źródło: https://twitter.com/DamienKempf/status/1161517897786826752

Spoko zbiór. Czytało się dobrze, spora część tekstów już się jednak mocno zaśniedziała i pokryła patyną czasu (ależ wyszukane metafory). Ogólnie polecam dla wytrwałych i miłośników klasyki science and fiction.

Comments (8)

  1. Zorro

    Odpowiedz

    Służę pomocą ;) Ostatnie opowiadanie było w „Drodze do sf” Gunna. Pozdrawiam Karolu! Do zobaczenia w czerwcu, że tak tajemniczo napiszę ;)

  2. Odpowiedz

    Tytuł mi tak znajomy, że przysięgłabym, że czytałam. Ale z tych krótkich opisów nic prawie nie kojarzę. Ech, moja głowa.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Connect with Facebook

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.