John Scalzi „The Ghost Brigades” („Brygady duchów”)

Dobry wieczór! Dzisiaj opowiem Wam o drugiej części cyklu „Wojna starego człowieka” niejakiego Johna Scalziego. Pierwszym tomem byłem zachwycony. O tutaj możecie przeczytać co o nim wtedy myślałem. Drugi tom przeczytałem sporo później i w sumie to się cieszę, że tyle czasu minęło, bo (będę z Wami szczery) gdybym przeczytał „Brygady duchów” zaraz po „Wojnie…”

Urlaub, vacation, otpusk, vidpustku – czyli urlop!

Czasem nawet bibliotekarz potrafi zacisnąć zęby i trochę pieniążków odłożyć coby świat zobaczyć! Dzisiaj wyruszamy na Krym! Podróż długa przed nami, ale perspektywy za to bardzo nęcące:) Będę jak nasz Adaś na Judahu skale:) Będzie plaża, morze i śpiew. Wódka zimna, piwo zimne i piękne okoliczności przyrody. Także ten tego – mam zamiar odpocząć. Czytnik

Zygmunt Miłoszewski „Ziarno prawdy”

 Ja jak zwykle czytam książki na czasie:) Premiera „Ziarna prawdy” miała miejsce w roku dwa tysiące jedenastym, a ja dopiero teraz sobie czytnąłem. Ale to dobrze, minął bowiem cały medialny szum. Czas na wyznanie – przeczytałem książkę w jeden wieczór! Jest dobrze, jest świetnie. Książka wciągnęła mnie jak bagno. Bardzo dobry styl pisania, znowu mnóstwo

Book Lovers Day!

Dzisiaj w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej i nie tylko świętują ludzie, którzy kochają książki! Także ten tego jeśli kochacie książki to świętujcie:) A jak świętować? To chyba oczywiste – czytać, czytać, i jeszcze raz czytać:)

„Książki najgorsze” – rubryka z „Wiadomości Literackich” vol. 22

Wróciły! „Książki najgorsze” z roku tysiąc dziewięćset dwudziestego piątego! Uff, a już się bałem, że polscy grafomani zawiedli na całej linii. Mam nadzieję, że wrócą na dłużej bo dalszych numerów nie przeglądałem, ale nawet jak trafią się od czasu do czasu to i tak nie będzie źle. Dzisiaj dwaj autorzy sprzed lat. Xawery Glinka. „Zielona

Co można z książkami zrobić vol. 11

Heloł! Jak tam upalna sobota Wam mija? Bo w Krakowie jest naprawdę bardzo gorąco jak w takim wielkim piekarniku, co ja osobiście kocham i uwielbiam:) I miałem być na Krakonie, ale jak zwykle wyszło inaczej:( Dzisiaj powrót do metod znęcania się nad papierem i tworzeniem sztuki Z KART książek, a nie tworzeniem sztuki NA KARTACH

Stanisław Lem „Powrót z gwiazd” – fragment

Przytoczę Wam krótki bo krótki, ale jakże trafny fragment dotyczący książek, które chciał zakupić główny bohater „Powrotu…” i jakież jego było zdziwienie, gdy wszedł do księgarni… [quote style=”1″] „Całe popołudnie spędziłem w księgarni. Nie było w niej książek. Nie drukowano ich już od pół wieku bez mała. A tak się na nie cieszyłem, po mikrofilmach,

Stanisław Lem „Powrót z gwiazd”

 Dzień dobry, jak widać jadę z Lemowym koksem dalej:) Wyobraźcie sobie, że jesteście na statku poruszającym się z prędkością światła. Wystartowaliście z Ziemi w kierunku gwiazdy odległej o 25 lat świetlnych i sobie lecicie, dla Was mija może z dziesięć lat ziemskich lotu (gdyż większość podróży spędziliście w stanie hibernacji), ale dla mieszkańców Ziemi mija

Stanisław Lem „Obłok Magellana”

 “Obłok Magellana” to mała znana książka Lema. Podobno nawet sam autor jakby trochę się jej wstydził i nie była wznawiana przez bardzo wiele lat. Ja czytałem wydanie pierwsze z 1955. Dlaczego Lem się jej trochę wstydził? No cóż, nie da się ukryć, że rys ideologiczny w powieści jest dość mocno nakreślony i wiele fragmentów książki

Adrian Markowski „13 opowiadań o króliku”

Czasem wpadnie w moje łapki coś zupełnie niespodziewanego, coś na co sam raczej nigdy bym nie trafił. Tym razem niewielka objętościowo książeczka pana Markowskiego trafiła za sprawą koleżanki z pracy, która stwierdziła, że może mi się spodobać. I miała rację. „13 opowiadań o króliku” to miniaturki literackie, dziejące się w bezimiennym mieście, najprawdopodobniej u schyłku

%d bloggers like this: