Natalia de Barbaro „Czuła przewodniczka: kobieca droga do siebie”
Hej, bez zbędnych wstępniaków, bo chociaż Ukraina daje radę to ruskie orki wciąż się pchają nie tam gdzie trzeba.
…Hej, bez zbędnych wstępniaków, bo chociaż Ukraina daje radę to ruskie orki wciąż się pchają nie tam gdzie trzeba.
…Cześć, czołem. Tak jak zapowiadałem, nie będzie wesołych wstępów dopóki Ukraina nie pogoni rosyjskich orków ze swojego państwa. Dlatego przejdę od razu do rzeczy.
…Cześć czołem. W poprzednim wpisie napisałem, że staram się unikać poradników, a tutaj zaraz po jednym wjeżdża drugi, ale o tej książce Kotarskiego Wam opowiem, bo naprawdę jest bardzo ciekawa i interesująca.
…

Cześć czołem kluski z rosołem! Jak tam? U mnie bardzo dziwne czasy nastały i nawet nie wiem jak się nazywam, ale to chyba standard. Wbrew pozorom jesień nie stała się czasem zastoju – wręcz przeciwnie dzieje się dużo i mocno. Trochę zawodowo, trochę prywatnie, ale w miarę ok. Za to pogoda całkiem ładna tej jesieni była i jest.
…Pomalutku, pomalutku nadchodzi jesień i będzie sroga i mocna. I brzydka i ciemno będzie i będzie drogo i jeszcze drożej, ale jeśli macie książki i jakieś świeczki, które pozwolą Wam oszczędzić na prądzie to przeżyjecie. Ja też pomalutku zmniejszam „półeczkę Syzyfa”. I dzisiaj będzie o wydawnictwie, które nie wiem jak do mnie trafiło, ale to jest magazyn, wydawany okazjonalnie co roku prawdopodobnie. I tak sobie, go kiedyś przeczytałem. I nadszedł jego czas.
…Ahoj! I jak tam miesiąc po rozpoczęciu roku szkolnego? Dotknęło Was to moje Drogie i moi Drodzy czy raczej już jesteście poza polskim systemem edukacji? Mam nadzieję, że nieważne jak to u Was wygląda to i tak jesteście w miarę zadowoleni i szczęśliwi, że macie takie wspaniałe życie :) A u mnie kolejna książeczka zjechała z „półki Syzyfa”.
…Ha! I znów się kolejna książka doczekała zjazdu z „półeczki Syzyfa”. A tomiszcze to nie byle jakie, bo kolejna część „Wizji alternatywnych”! Mam nadzieję, że radośnie oczekujecie moje Drogie i moi Drodzy na krótką relację z wrażeń dotyczących każdego opowiadania, bo tym się zajmuję na tym blogu. Także zapraszam…
…