Labirynt już stoi aka “Co można z książkami zrobić…”

Pamiętacie jak pisałem Wam o labiryncie z 250 tysięcy książek. Projekt został zakończony, a efekty można oglądać w Royal Festival Hall w Londynie.

Ja pokażę Wam kilka zdjęć i film z tworzenia labiryntu.

A tu film z prac nad tworzeniem labiryntu:

Szczerze mówiąc, nie wygląda szczególnie imponująco:D Ale co ja się tam znam, pracuję tylko w bibliotece, gdzie 250 tysięcy książek to spora część księgozbioru. I tak chciałbym zobaczyć ten labirynt na żywo.

Zdjęcia i film za [The Colossal.]

 

Idealny regał?

Design to ciężki kawałek chleba. Ja nie mógłbym zaprojektować niczego, ale na szczęście są ludzie, którzy potrafią połączyć wygodę, funkcjonalność, minimalizm, piękno, estetykę w jedno i dać nam taki oto produkt:

Spodobało mi się  od razu! I nie ma to tamto chciałbym mieć coś takiego u siebie w bibliotece:) Co prawda może nie do końca jest to tylko na książki, ale kto by się tym przejmował:)

 

Everything is a remix [update]

Pojawiła się ostatnia część projektu “Everything is a remix”, o którym pisałem tutaj.

Ostatnia część zajmuje się prawem autorskim, systemem prawnym, który stoi na straży praw autorskich i służy korporacjom.

Kirby mówi o kopiowaniu pomysłów, technologii, sztuki. Nawiązuje do zachowania, które my znamy doskonale dzięki Sienkiewiczowi “Jak Kali ukraść krowa to dobrze, ale jak Kalemu ukraść krowę to źle”.

Gdy sami kopiujemy nie mamy z tym żadnych problemów moralnych, lecz gdy ktoś posłuży się naszą własnością intelektualną natychmiast podnosimy krzyk. To zjawisko dotyczy nie tylko biednych studenciaków ściągających filmy, ale największych (przykład Steve Jobsa, czy też Walta Disneya). Obejrzyjcie sobie część czwartą warto!

Everything is a Remix Part 4 from Kirby Ferguson on Vimeo.

 

 

Everything is a remix…

Wielokrotnie powtarzam niczym mantrę zdanie: “WSZYSTKO JUŻ BYŁO”. Do powtarzania tego zdania skłania mnie moja praca w bibliotece, dostęp do starych czasopism, książek, zakurzonych gazet, które umożliwiają mi podróże w czasie:) Za każdym razem przekonuję  się, że ludzie od zawsze byli tacy sami.

Dzisiejsze moje odkrycie nie będzie świeże, może już widzieliście. Ja jestem zachwycony filmami zrobionymi przez Kirbiego  Fergusona, w których bierze pod lupę popkulturę i pokazuje jak wszystko jest samplowane, wykorzystywane ponownie i ponownie. Popkultura to jeden wielki recykling treści i przekazu. Archetypy siedzą w nas głęboko, a twórcy popkultury wykorzystują wciąż te same chwyty, sztuczki i zagrania ubierając je w nowe szaty. Zachęcam do obejrzenia zamieszonych niżej filmów (niestety only in english):

Everything is a Remix Part 1 from Kirby Ferguson on Vimeo.

Led Zeppelin bezwstydnie, że tak użyję eufemizmu “aranżowali” utwory innych artystów, specjalnie się z tym nie kryjąc.

Drugi film, tym razem o “Star Wars” i nie tylko:

Everything is a Remix Part 2 from Kirby Ferguson on Vimeo.

Niezła jazda prawda? Zdaję sobie sprawę, że takich podobieństw scen można się doszukiwać w niemal każdym filmie, ale Ferguson ładnie tutaj wypunktował zarówno Lucasa jak i Tarantino.

Trzeci film:

Everything is a Remix Part 3 from Kirby Ferguson on Vimeo.

Jak dla mnie najciekawszy. Kopiowanie, transformacja lub niby, że bardziej po polskiemu (chyba) przetwarzanie, a na końcu łączenie. Elementy kreacji. Świetny film pokazujący w jaki sposób ludzkość prze do przodu. A nie robiła tego poprzez zakazywanie kopiowania, ale właśnie poprzez twórcze wykorzystanie czyichś pomysłów i stworzenie z tego nowego produktu.

Czwarta część jeszcze się nie ukazała. Zainteresowanych projektem odsyłam na stronę Fergusona:

http://www.everythingisaremix.info/

Ruchome obrazki…

Witajcie moi drodzy w ten piękny listopadowy dzień. W Krakowie cudna mgła, która unieruchomiła samoloty z Balic, a miastu nadała iście młodopolski wygląd i charakter. Taki Kraków uwielbiam:)

Mgła już rzednie, a ja sobie pomyślałem, że skoro Pulowerek.pl ma swój audiowizualny piątek to Charlie nie będzie gorszy:) Podzielę się z Wami linkami dosyć interesujących moim zdaniem filmików.

Zaczniemy od filmu, w którym postacie z okładek książek ożywają w pewnej francuskiej księgarni:

Spike Jonze: Mourir Auprès de Toi

Przepraszam za brak miniaturki i bezpośredniego linku, lecz mam jakieś problemy z osadzeniem filmu. Kliknijcie sobie w odnośnik:)

Pomysł był już wcześniej wykorzystywany i na przykład znane wszystkim Warner Bros. Pictures z ich Looney Tunes w roku 1946 wypuścili taką kreskówkę. Będzie trochę w klimacie vintage, ale przecież ostatnio jest to bardzo popularne:

Tu już znacznie lepiej widać:) Bo z Youtube:) Jeśli nie przeszkadza Wam ta muzyczna maniera z lat czterdziestych prześledźcie powoli tytuły, z których wyskakują postacie. Większość znałem, ale niektóre to literatura bardzo anglosaska:)

I w podobnym tonie utrzymany filmik tylko o osiem lat młodszy też od Merrie Melodies/Looney Tunes :

Tutaj też miałem całkiem niezłą zabawę z wyłapywaniem nieznanych mi książek:) Polecam tę zabawę:) Dziś niektóre postacie nie przeszłyby ze względu na ich niepoprawny politycznie wizerunek.

I mój ulubiony, też Looney Tunes/Merrie Melodies. Też postacie z okładek, tym razem jednak przewodników turystycznych. Film jest z roku 1938. Absolutne must see:

Film przedstawia jak najbardziej stereotypowe wyobrażenia o krajach, znajdziemy również świetną grę słów i zabawę konwencją. Niestety zabolało mnie, że nie ma tam Polski. Choć w pewnym momencie, przy tych dwóch Węgrach coś tam obok prześwituje takie POL. Dam Wam obrazek na dowód:

poland

Poland

Kreskówka pojawiła się 5 listopada 1938 roku. A więc już po Anschlussie Austrii przez Trzecią Rzeszę. Co prawda pojawia się, gdzieś na początku Vienna i para tańcząca walca, ale jakoś tak dziwnie podejrzanie robi się dłużej ciemno i zaraz wyskakuje Szkocja. Zresztą nie ma też nic o Niemcach. Z reguły przedstawianych jako Bawarczykach pijących piwo i jodłujących. Czyżby cenzura?

Internet wciąż mnie zaskakuje. Otóż jak wyczytałem z Wikipedii, o tym odcinku, oryginał trwał o 45 sekund dłużej… Isn’t that interesting? (Ach, błysnął swą angielszczyzną!).

I ostatni film, co prawda był już na pulowerku, ale bardzo mi się podoba:

This Is Where We Live from 4th Estate on Vimeo.

Film ten powstał z okazji dwudziestopięciolecia wydawnictwa 4th Estate.

Niektóre filmy znalezione na openculture.com, inne samemu:)