J. R. R. Tolkien „Hobbit, czyli tam i z powrotem”

Jadę po linii najmniejszego oporu i wklejam gify z filmu Jacksona, którego nie oglądałem.

Jadę po linii najmniejszego oporu i wklejam gify z filmu Jacksona, którego nie oglądałem.

Cześć! Witam Was wszystkich w kolejnej odsłonie przygód czytelniczych Charliego (czyli mnie). Dzisiaj będzie krótko, miło i przyjemnie, bo jakże może być inaczej gdy na warsztat został wzięty Hobbit… powieść Tolkiena, która od kilkudziesięciu lat należy już do kanonu literatury fantastycznej, Ba! Ta książka stanowi podwaliny literatury fantasy.

Tomasz Kołodziejczak „Czerwona mgła”

W dzisiejszym wpisie będą dominować fotografie z mgiełą w tle. Źródło: https://flic.kr/p/4asyMY

W dzisiejszym wpisie będą dominować fotografie z mgiełą w tle. Źródło: https://flic.kr/p/4asyMY

Ha! Oto przed Wami moi drodzy drugi tom cyklu Ostatnia Rzeczpospolita. O pierwszym możecie przeczytać tutaj. Tym razem dostajemy nie ciągłą opowieść, a zbiór opowiadań. Dokładniej czterech. W tym dwa o których wspominałem wcześniej – Piękna i graf oraz Klucz przejścia. Są jeszcze dwa: tytułowa Czerwona mgła oraz Nie ma siły na docenta.

Tomasz Kołodziejczak „Czarny horyzont”

Uznałem, że świetnie do wpisu będą pasować grafiki Jakuba Różalskiego. Przecudne grafiki. Wszystkie pochodzą z stąd:https://www.artstation.com/artist/jakubrozalski

Uznałem, że świetnie do wpisu będą pasować grafiki Jakuba Różalskiego. Przecudne grafiki. Wszystkie pochodzą z stąd:https://www.artstation.com/artist/jakubrozalski

I kolejna książka Kołodziejczaka, którą wciągnąłem jednym haustem. Ba ja jej nie przeczytałem, ja ją pochłonąłem, pożarłem i z niewyspania chyba się do pracy spóźniłem.