J. R. R. Tolkien “Hobbit, czyli tam i z powrotem”

Jadę po linii najmniejszego oporu i wklejam gify z filmu Jacksona, którego nie oglądałem.

Jadę po linii najmniejszego oporu i wklejam gify z filmu Jacksona, którego nie oglądałem.

Cześć! Witam Was wszystkich w kolejnej odsłonie przygód czytelniczych Charliego (czyli mnie). Dzisiaj będzie krótko, miło i przyjemnie, bo jakże może być inaczej gdy na warsztat został wzięty Hobbit… powieść Tolkiena, która od kilkudziesięciu lat należy już do kanonu literatury fantastycznej, Ba! Ta książka stanowi podwaliny literatury fantasy.

Continue reading