Robert Sheckley „Planeta zła”

Hej, hej. Dzisiaj tradycyjnie bez wstępów choć mogilizacja w Rosji pozwala mieć trochę optymizmu co do dalszych losów wojny. Oby Ukraina zwyciężyła.
…
Hej, hej. Dzisiaj tradycyjnie bez wstępów choć mogilizacja w Rosji pozwala mieć trochę optymizmu co do dalszych losów wojny. Oby Ukraina zwyciężyła.
…Hej, bez zbędnych wstępniaków, bo chociaż Ukraina daje radę to ruskie orki wciąż się pchają nie tam gdzie trzeba.
…Bez zbędnych wstępniaków, bo to Wam obiecałem dopóki Ukraina nie wygra tej wojny. Postaram się wrócić do częstszego pisania, bo zaległości znów zrobiły się ogromne, a ja sobie zwyczajnie nie radzę z czasem. Także przejdźmy do książki.
…Cześć, czołem. Tak jak zapowiadałem, nie będzie wesołych wstępów dopóki Ukraina nie pogoni rosyjskich orków ze swojego państwa. Dlatego przejdę od razu do rzeczy.
…Cześć czołem. W poprzednim wpisie napisałem, że staram się unikać poradników, a tutaj zaraz po jednym wjeżdża drugi, ale o tej książce Kotarskiego Wam opowiem, bo naprawdę jest bardzo ciekawa i interesująca.
…