Brandon Sanderson „Alcatraz kontra bibliotekarze. Piasek Raszida.”

„Leżałem przywiązany do ołtarza wykonanego z przestarzałych encyklopedii i miałem zostać złożony w ofierze mocom ciemności przez wyznawców kultu mrocznych Bibliotekarzy.” Tak zaczyna się książka Sandersona. Nie dziwcie się, że musiałem ją przeczytać. Oczywiście tytuł książki też miał tutaj znaczenie.

…

Évelyne Brisou-Pellen „Dwór. Liam i mapa wieczności.”

Dzień dobry! Jak tam smogi w Waszych miastach, miasteczkach, wsiach, przysiółkach? W momencie, gdy piszę te słowa w Krakowie trzyma nas za nos i gardło nie tylko mróz, ale także smooooooog straszliwy. Dlatego będzie powrót do książki, którą przeczytałem jesienią roku 2018.

…

Antologia „Inne światy”

Kilka lat temu przez polski Internet jak burza przeszły rysunki pewnego artysty. Były niczym obrazy Malczewskiego, Grottgera, ale było w nich coś niepokojącego, pewna rysa, która zaburzała proporcje malarskich mistrzów. Wyłaniały się z nich istoty, maszyny, stworzenie z innych światów, z innej rzeczywistości. Tak obce, a jednak tak dobrze wkomponowane w obraz. Te obrazy miały moc.

…

Hugh C. Howey „Silos”

Cześć! Witajcie w naszej bajce, gdzie nikt nie gra na fujarce, nie tańczą wkoło drzewa, ani tym bardziej żadne dzieci nie latają samolotem. A dlaczegóż to moi drodzy? Ano dlatego, że przenieśliśmy się do postapokaliptycznej bajki, w której ludzie mieszkają w wielkich, samowystarczalnych zbożowych (tu żarcik) silosach i próbują przetrwać.

…

Robert Silverberg „Człowiek w labiryncie”

Dzień dobry Ziemianie! Jak Wam płynie czas? Ten czwarty wymiar? Mam nadzieję, że tak jak Wy chcecie to tak Wam mija. Dzisiaj będzie o klasyce, ale takiej baaardzo klasyce. Książki Silverberga bardzo lubię. Możecie sprawdzić to Tu i TU, sporo ich też przeczytałem gdym był nastolatkiem.

…

Wolter „Mikromegas”

Cześć! Uwaga, uwaga moi drodzy! Postanowiłem wygrać z czasem i postanowiłem do świąt ogarnąć stosik książek do opisania na blogu. Dlatego też trzymajcie za mnie kciuki. Chodzi mi o to, żeby zrzucić brzemię i poczucie winy ciążące na mnie od dłuższego czasu, bo choć blog to dla mnie hobby i rozrywka to jednak wiąże się z nim poczucie odpowiedzialności…

…

Brian W. Aldiss „Cieplarnia”

Książka w towarzystwie herbaty z Afryki, kubka z Polski, podkładki z Łotwy, i moich własnych wyhodowanych papryczek piri piri. 

Dzień, dzień dobry! Powolutku, pomalutku nowy rok szkolny się rozpoczyna. Jak tam u Was z nastrojem? Pogoda póki co dopisuje i podobno kroi się całkiem ładny wrzesień. Niektórzy wieszczą, że taki ładny jak w 1939 i jednocześnie puszczają oczko, że niby coś się kroi. Ja tam nic nie wiem, ale…

…

Janusz Zajdel „Wyższe racje”

Lajfstajl moi drodzy. Zegarek z Chin (podróże w czasie), pendrive pewnie robiony w Chinach, ale dostałem go w Kato, książka z Polski, lampeczka na USB z Chin, szklanka ze Szkocji, woda z miętą z Polski, podkładka z Łotwy, rolka filmu z Niemiec.

Dobry wieczór! Nadrabiam, nadrabiam, ale się też nie narabiam, albowiem ciężko jest moi drodzy, bardzo ciężko wygospodarować trochę czasu na skrobanie literek
w cyfrowej rzeczywistości. Chociaż może po tym weekendzie znów znajdę trochę więcej wolnej chwili.

…

%d bloggers like this: