Takie tam leje po bombach sprzed wielu lat… Źródło: http://histomil.com/viewtopic.php?f=95&t=9571
Pamiętacie może, że zacząłem czytać sobie powieści i opowiadania, które zdobyły nagrodę imienia Janusza Zajdla? Wróciłem znów do tej czynności. I dzisiaj przed Wami opowiadanie Andrzeja Sapkowskiego „W leju po bombie”, które zdobyło Zajdla w roku 1993!
Ze śmiercią jej do twarzy. Źródło: http://www.pinterest.com/pin/299911656406715124/
Po czterech tomach cyklu Chalkera potrzebowałem odpoczynku, nie tylko od science and fiction, ale także od języka angielskiego. Sięgnąłem więc po coś polskiego, swojskiego i akurat czekającego w kolejce “do przeczytania”. Trafiło na “Wojnę świrów” znanego mi duetu pisarskiego Kyrcz i Kain. Panowie piszą horrory, kryminały oraz przede wszystkim bizarro fiction. O tej gałęzi literatury zdarzało mi się wspomnieć nie raz, nie dwa na moim spłachetku internetu.
Ilustracja trochę utrzymana w klimacie całego cyklu. Źródło: http://weareallstarstuff.tumblr.com/post/27092133881
Wraz z ostatnim naciśnięciem przycisku “next page” w moim czytniku skończyła się również moja po trosze sentymentalna podróż do “Świata Rombu”. I muszę Wam szczerze powiedzieć, że po lekkim dołku jaki przyniósł mi “Charon…”, „Meduza…” poprawiła opinię o całym cyklu.
Obrazek z naszego kosmosu. Pluton i Charon. Źródło: https://flic.kr/p/7eCzjv
Jak widać kolejny wpis pojawił się znacznie szybciej. Fala nostalgii już mi minęła, gdyż nigdy nie czytałem trzeciej części cyklu „Czterech Władców Rombu”. I nie wiem czy ów brak nostalgii nie sprawia czasem, że tę część oceniłbym znacznie gorzej niż poprzednie części.
Cerber według wizji Williama Blake. Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Cerberus-Blake.jpeg
Trochę czasu minęło odkąd tu zaglądałem. Niestety wakacje nie są dobrym okresem na systematyczne prowadzenie bloga. Za dużo się dzieje, jakieś urlopy, jakieś duże imprezy, na których spożywa się spore ilości C2H50H. I praca. Tak mi mijają te wakacje. Są trochę dziwne, ale nie jest tak źle.
Wąż ukazany jako kobieta – Lilith. Ilustracja z książki „Demonology and devil-lore”, 1879. Źródło: https://flic.kr/p/ow1TxL
Jadę w sentymentalną podróż czytelniczą dzisiaj moi drodzy i tak będę jechał przez najbliższe dni. Była pewna książeczka, którą Charlie przeczytał w swojej miejskiej bibliotece. Książka owa była pierwsza z cyklu. Później Charlie dorwał drugą książkę z owego cyklu. Nabrał ogromnego apetytu na ostatnie dwie części. Na jego nieszczęście biblioteka w pięknym miasteczku nie miała kolejnych dwóch tomów. Charlie szczenięciem będąc obiecał sobie, że w przyszłości zdobędzie pozostałe dwie książki. Nie sądziłem, że uda mi się to zrobić dopiero w momencie, gdy będę się zbliżał do trzydziestki:)
Oryginalny skan jednej z najsłynniejszych ilustracji naukowych. Tak zwany „Marsz rozwoju” to ikonograficzne przedstawienie rozwoju gatunku homo sapiens. Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/March_of_Progress
Hej ludzieeeee! Hej, hej! Dawno mnie tu nie było. Pajęczyny pokryły łącza, a blog wygląda praktycznie na martwy… Ja jednak jeszcze dycham i nawet coś tam czytam (nie czuję kiedy rymuję). Dzisiaj będzie bardzo króciutko o kolejnej zdobyczy z Book Rage, który odbył się chyba wieeeeeki (lubię tak przeciągać sylaby) temu.
Panorama Krakowa. Początki wieku siedemnastego. Źródło: http://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/doccontent?id=642&from=PIONIER%20DLF
Mundial trwa… Bramki padają ze wszystkich stron (Brazylijczycy coś mogą o tym powiedzieć). Ja zwariowane tygodnie mam, ale ciągle coś się tam czyta. I dzisiaj będzie o kolejnej książce.
Ładna grafika zrobiona przez Syda Meada. Źródło: https://flic.kr/p/7p9XqH
Natrafiłem na bardzo interesujący felieton w Wiadomościach Literackich, nr 112 z 21 lutego 1926 roku. Dotyczył on wykładu współtwórcy genetyki populacyjnej J. B. S. Haldane’a „Daedalus czyli nauka i przyszłość”. Dotarłem do oryginalnego tekstu, który można przeczytać sobie pod TYM linkiem. W Wiadomościach… zamieszczono tylko fragmenty odpowiedzi Bertranda Russela.
Przeczytajcie sobie, bo warto! Eugenika, rząd światowy, inżynieria genetyczna i hormonalna całych klas społecznych. Całą odpowiedź Russella można znaleźć pod TYM linkiem. Nie wnikam na jakim serwisie zamieszczone są teksty. Ważne, że można je przeczytać.