Andre Norton „Gwiezdny zwiad”
Cześć! Jak Wam się powodzi moje drogie czytelniczki i czytelnicy? Tradycyjnie żywię nadzieję, że wbrew wszystkim okolicznościom dajecie radę i jesteście na fali wznoszącej (nie mylić z kolejną falą pandemii), a teraz będzie o książce, którą przeczytałem byłem podobnie jak „Świat Northa” niemalże półtora roku temu! Z tej na szczęście pamiętam więcej…
…









