Witajcie towarzysze niedoli, którzy na tym ziemskim łez padole trwacie w pocie, płaczu i mozole. A Wasze marzenia, wyobrażenia i wiara pozwalają Wam przetrwać ten czas, który jest niewątpliwie trudny, bo ni to zimowy, ni to jesienny, ni to wiosenny. Jedyne co jest pewne to to, że na pewno nie jest letni.

W tym wpisie będą trochę demoniczne obrazki, albowiem demonów na świcie dostatek. Źródło: https://flic.kr/p/jYXcxK

Zacząłem może trochę ponuro, ale to dlatego, że wyobraźcie sobie co by się stało gdyby wszelkie mity, religie, wierzenia, dzięki sile wiary mogły zostać powołane do życia? Wyobrażacie sobie taki świat? A właśnie taki alternatywny świat po wojnie z kosmitami, którzy sami się określają mianem Marsjan, w którym zapanował chaos, magia, wiara w zabobony stała się kluczem do przetrwania -kreuje nam pan Paweł Majka.

Ceremoniały bardzo liczą się w świecie, gdzie martwi mogą powstać z grobu. Źródło: https://flic.kr/p/icqvU4

Od razu powiem, że czytało mnie się tę książkę bardzo dobrze. Paweł Majka serwuje nam alternatywną wizję Polski i świata, w której miasta są chronione zaklęciami, demony śmigają po polach, a bogów można sobie stworzyć w laboratorium. Dodatkowo każde marzenie, każdy kult, każde wyobrażenie może przyjąć formę rzeczywistą. Nic więc dziwnego, że praktycznie każdy ma swojego demona, który budzi się nie tylko, gdy rozum śpi.

Party like it was 1349! Źródło: https://flic.kr/p/i968g3

Majka oczarował mnie stworzeniem świetnej mieszanki stylów, pomysłów, klisz, podań i legend. Czego tu moi drodzy nie ma. Jest smok wawelski, jest Wanda, jest Swarożyc, są kosmici, jest steampunk… I tak dalej i tak dalej. Ten koktajl super się sprawdza jeśli chodzi o wizję świata. Gorzej już trochę z akcją, która jakoś tak bardzo nie wciąga, a przecież mamy głównego bohatera, który z zimną krwią dąży do zemsty na ważnych osobach odpowiedzialnych za śmierć jego rodziny. Mamy pomocników i antagonistów, z których każdy też mógłby niejedną historię wykroić. I powinno to śmigać, wciągać jak kresowe bagna pełne umarlaków, ale aż tak bardzo nie wciąga. Och nie zrozumcie mnie źle. Bawiłem się setnie, ale czegoś mi tam brakowało może pojadę banałem, ale jakiejś głębi w postaciach. Poza tym gorąco polecam.

Straszonko sową :) Źródło: https://flic.kr/p/idK4oK

P. S. „Pokój światów” to pierwsza część cyklu. Jest już druga część „Wojny przestrzeni”. Postaram się ją znaleźć i przeczytać jakoś tak na dniach.

P. S. 2 Ogromne brawa dla autora za wplecenie motywu mało chlubnego, bo dotyczącego aktu sodomii ze zwierzęciem, z książki „Hultaje, złoczyńcy, wszetecznice w dawnym Krakowie”.

Comments (4)

  1. Odpowiedz

    Paaaaanie, łyknęłam „Pokój światów” jakoś zaraz po premierze i cały czas jeszcze nie wyszłam z zachwytu :D Świat jest odmalowany z pie… ermmm… z rozmachem, bohaterowie zapadają w pamięć, a w sumie to nawet całe przestrzenie są jakby bohaterami, co w ogóle uwielbiam (Wieczna Puszcza itp., jakby świadome, ożywione byty). Na tle innych postaci blado wypadł sam Kutrzeba, ale ciul tam, i tak miałam mnóstwo rzeczy do jarania się. :D
    Pawła Majkę warto czytać!

  2. Odpowiedz

    Mnie zachęciło w stu procentach! Pomysł naprawdę zacny, podobał mi się ten koncept już u Pratchetta, gdzie też wiara tworzyła byty (choć tam żeby je stworzyć i były w miarę silne musiało w nie wierzyć duże grono), więc z chęcią przeczytam książkę, która to rozbudowuje :). A co do owych sodomii – obstawiam, że w dawnych czasach nie było to w sumie nic tak nadzwyczajnego. Nawet moja niezmiernie purytańska matka, której słowo na „s” z trudem przechodzi przez usta (i zawsze z wykrzywieniem obrzydzenia, nie przesadzam!) wspomniała kiedyś, że znała na swojej wiosce gościa, którego przyłapano na zaspokajaniu się z klaczką. I choć opowiadała to z obrzydzeniem, to nie z jakimś wielkim zaskoczeniem ;). Ludzie musieli sobie jakoś radzić w epoce, gdzie nie wszędzie były prostytutki, no i nie każdego było na nie stać ;).

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.