Stanisław Lem „Obłok Magellana” – fragment

Podczytuję sobie teraz Lema „Obłok Magellana” i trafiłem na fragment, którym muszę, po prostu muszę się z Wami podzielić, bo nie tylko jest o bibliotekarzach, ale ten fragment poraża wizją przyszłości i trafności z jaką Lem opisuje NASZĄ teraźniejszość (no może bez tego komunizmu). „Za jeszcze dziwniejszy uważam upór czy raczej konserwatyzm, z jakim przez

R. I. P. Jarosław Iwaszkiewicz – kaczka dziennikarska

Kojarzycie może czasem takie akcje pojawiające się od czasu do czasu w Sieci. Głównie na Youtubie, portalach filmom poświęconych, że ludzie w komentarzach wpisują pod jakimś artystą, aktorem, piosenkarzem teksty w rodzaju „Rest in Peace”, „We will miss him”, „[*]”? Ogólnie chodzi o fałszywą wiadomość, że ktoś zmarł choć wciąż żyje. Ja myślałem, że takie

Świat w roku dwutysięcznym według „Ilustrowanego Kuryera Codziennego” z 1926 roku.

WTF?

Dzień dobry. Dla takich perełek sprzed lat kilkudziesięciu przeglądam starą prasę. Przewidywania dotyczące przyszłości to nieodłączny element ludzkiej twórczości. Natrafiłem na ten artykuł „przepowiadający” wygląd świata w roku 2000. Takie gdybania często zaskakują zadziwiającą trafnością przewidywań lub śmieszą naiwnością oczekiwań.

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich”. Vol. 18

Dzień dobry! Pani Wiosna w Krakowie się zjawiła:) A ja poprzedni tydzień miałem bardzo dziwny. Zupełnie jakby wyjęty z życiorysu. Ale już wróciłem i dam Wam garsteczkę „Książek najgorszych”:) Dokładniej jedną książkę pana Jana Michalaka „Swój do swego”. Jest to sztuka ludowa o niesprawiedliwości społecznej i różnicach klasowych. Wiadomości Literackie nr 29, 20 lipca 1924r.

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich”. Vol. 17

Dobry wtorek macie? Ja mam dobry:) Jeśli nie macie dobrego wtorku to postaram się  choć  trochę  przyczynić do poprawy nastroju. Dlatego przytaczam Wam kolejny odcinek „Książek najgorszych”. Co prawda lwią część pracy wykonał przed osiemdziesięciu laty dziennikarz Wiadomości Literackich, który przeczytał książkę niejakiego pana Stanisława Salkowskiego i opisał swoje wrażenia. Ja tylko skromnie wyciągam ponownie na

Dzięki Ci Internecie!

Teraz będzie wpis pochwalny. Wpis sławiący Internet, jego zasoby, ludzi którzy go tworzą. Tak, nie mylicie się będę chwalił ludzi, którzy tworzą Internet. Ludzi, których jedynym pragnieniem jest dzielenie się tym co lubią, znają i kochają. Ulubioną muzyką, książką, filmem, obrazkiem czy zdjęciem kota rozwalonego na kanapie w pozie mam wyjebane na wszystko, bo jestę

Karel Capek „Anonim”

Dziś świetny tekst Capka z „Bajek i przypowiastek”. Wpisuje się idealnie w opis mentalności wielu ludzi korzystających z Sieci, którzy myślą, że są anonimowi. Tak działali hejterzy przed wynalezieniem Internetu:)

Co można z książkami zrobić vol. 9.

Papier, papier, papier. Materiał który przez stulecia umożliwiał ludzkości wymianę myśli, idei, emocji i uczuć. Gdyby nie papier nie doszlibyśmy do tego momentu, w którym ów papier staje się przestarzałym nośnikiem owych myśli, idei, emocji i uczuć, a zaczyna być materiałem do tworzenia różnego rodzaju sztuki. A nie chodzi mi tutaj o sztukę słowa pisanego.

Co można z książkami zrobić vol. 6…

Nie wiem co się dzieje. Co chwila w tym internecie wpadam na informacje o różnego rodzaju artystach, którzy pracują z książkami, pracują książkami, nad książkami, w książkach i tak dalej i tak dalej. Jak pisałem wcześniej – to chyba naprawdę znak naszych czasów. Przedstawię Wam artystę – Mike Stilkey się nazywa. Urodzony w Los Angeles.

Co czytano w dniu Twoich urodzin?

Chcecie wiedzieć co było na liście bestsellerów „New York Timesa” w dniu Waszych urodzin lub innej ważnej dla Was daty? Jest strona, która pozwoli Wam to sprawdzić. Kliknijcie na obrazek i przeniesie Was na stronkę. Tam wpisujecie datę i voila! Świetna sprawa. Ja znalazłem dwie książki które przeczytałem! Reszta jest mi nieznana i może na jakąś

%d bloggers like this: