Cśśś! Na Marsie…

Mars był takim spokojnym miejscem przez eony dopóki nie zaczęły tam lądować jakieś łaziki, rovery i tym podobne. Pierwsze zdjęcie Curiosity z Marsa ujawnia zatrważającą prawdę; Mars to opustoszała biblioteka, gdzie żadni międzygalaktyczni czytelnicy już nie zaglądają!

Wiktor Pielewin „Omon Ra i inne opowieści”

To moje pierwsze spotkanie z prozą Wiktora Pielewina. Kolejny raz przekonuję się, że czeka na mnie jeszcze mnóstwo dobrych rzeczy i przeraża mnie to, że w tym krótkim danym nam przez Los czasie nie ogarnę wszystkiego. Już nie ogarniam, a co będzie, gdy będę starszy, a wątroba w coraz gorszym stanie? Jak żyć Losie, jak

Labirynt już stoi aka „Co można z książkami zrobić…”

Pamiętacie jak pisałem Wam o labiryncie z 250 tysięcy książek. Projekt został zakończony, a efekty można oglądać w Royal Festival Hall w Londynie. Ja pokażę Wam kilka zdjęć i film z tworzenia labiryntu. A tu film z prac nad tworzeniem labiryntu: Szczerze mówiąc, nie wygląda szczególnie imponująco:D Ale co ja się tam znam, pracuję tylko

Koniec bajki…

Krótka informacja z przeszłości, a tycząca się Marsjan i ich rzekomej na Marsie obecności. Koniec bajki o kanałach na Marsie. Przez wielkie lunety żadnych kanałów nie widać. „Kraków, 23 lipca.  Jak to sobie czytelnicy przypominają, planeta Mars zbliżyła się w roku ubiegłym do naszego globu tak blisko, jak to zdarza się bardzo rzadko. Dzięki temu,

Co można z książkami zrobić vol. 6…

Nie wiem co się dzieje. Co chwila w tym internecie wpadam na informacje o różnego rodzaju artystach, którzy pracują z książkami, pracują książkami, nad książkami, w książkach i tak dalej i tak dalej. Jak pisałem wcześniej – to chyba naprawdę znak naszych czasów. Przedstawię Wam artystę – Mike Stilkey się nazywa. Urodzony w Los Angeles.

Co czytano w dniu Twoich urodzin?

Chcecie wiedzieć co było na liście bestsellerów „New York Timesa” w dniu Waszych urodzin lub innej ważnej dla Was daty? Jest strona, która pozwoli Wam to sprawdzić. Kliknijcie na obrazek i przeniesie Was na stronkę. Tam wpisujecie datę i voila! Świetna sprawa. Ja znalazłem dwie książki które przeczytałem! Reszta jest mi nieznana i może na jakąś

Co można z książkami zrobić vol. 5…

To chyba znak naszych czasów. Papierowe książki stają się coraz częściej elementami artystycznych instalacji, rzeźb, happeningów, performansów – jednym słowem tworów wszelakich. Tym razem z okazji festiwalu LONDON 2012 dwóch brazylijskich artystów Marcos Saboya i Gualter Pupo przy pomocy publiczności ułoży ogromny labirynt składający się z 250 tysięcy ! książek, a całość będzie mieścić się

Ursula K. Le Guin „Cztery drogi ku przebaczeniu”

Tren „Ku przebaczeniu” Wielkieś mi uczyniła zamieszanie w domu moim, moja droga Ursulo tym pisaniem swoim. Pełno go, a jakby czegoś nie było, jedną książką wszystko się przeciążyło. Tyś tak ładnie mówiła i ładnie pisała. Poważneś  zagadnienia dobrze poruszała. To ten temat, to owy wdzięcznie poruszając, i mądrymi tekstami głowę zaprzątając. Sprawiałaś, że człowiek zaczynał

Idealny regał?

Design to ciężki kawałek chleba. Ja nie mógłbym zaprojektować niczego, ale na szczęście są ludzie, którzy potrafią połączyć wygodę, funkcjonalność, minimalizm, piękno, estetykę w jedno i dać nam taki oto produkt: Spodobało mi się  od razu! I nie ma to tamto chciałbym mieć coś takiego u siebie w bibliotece:) Co prawda może nie do końca

The Lord of the Libraries…

Grecy zdobyli wyrównującą bramkę, ale Khedira popisał się pięknym strzałem na 2:1, Klose dobił na 3:1, Reus podbił do 4:1, był karny i Grecy doszli do 4:2, a ja chciałbym się z Wami podzielić filmem. Oglądaliście serial „Heroes”? O grupie „zwykłych” ludzi z USA, którzy odkrywają nadnaturalne moce? Całkiem niezłe do któregoś sezonu. Otóż tam

%d bloggers like this: