Almanach fantastyki „Kroki w nieznane 2006″

Olo zaraz zrobi krok w nieznane :D

Czyżby udało się Charliemu osiągnąć coś co od dawna było dla niego nieosiągalne? Czyżbym znów był w stanie dodać dwa wpisy w tygodniu? Trzymajcie kciuki, żeby tak było, bo dzięki temu być może się odrobię z tymi książkami zalegającymi na mej półce do opisania. Na której wyleguje się Olo. :)

…

„Don Wollheim proponuje: 1989. Najlepsze opowiadania SF” – antologia

I dzień dobry! I nadejszła ta wiekopomna chwila! Skończyłem (ten zbiorek akurat bardzo dawno temu) wszystko co po polskiemu wydano z serii „Don Wollheim proponuje”. Dzisiaj ostatni raz Wam opiszę opowiadania za rok 1988. A ogólnie w historii ukazały się dwie antologie jeszcze za 1989 i 1990. Niestety nie wyszły po polskiemu.

…

„Don Wollheim proponuje: 1988. Najlepsze opowiadania SF” – antologia

Niech supernova będzie z Wami! Pewnie takie pozdrowienia ludzkość będzie słała gdy sięgniemy gwiazd, czyli nigdy. Ale pomarzyć zawsze można. Kolejna antologia tym razem z końcówki lat osiemdziesiątych. Jakim cudem to się ukazało w Polsce roku 1988 to ja nie wiem, ale się ukazało. Zapraszam tedy na krótki przegląd opowiadań z antologii za 1987 rok! A o poprzednich latach możecie poczytać TU i TU i TU

…

„Don Wollheim proponuje: 1986” – antologia

Wygrzebuję starocie, które kiedyś przeczytałem. I lubimyczytac.pl podpowiada mi, że tę antologię akurat przeczytałem byłem ponad rok temu! I wyobraźcie sobie, że od tamtej pory choć pisałem o książkach, które przeczytałem znacznie wcześniej jakoś nie mogłem się do tej zabrać.

…

„Don Wollheim proponuje: 1985” – antologia

Tak jak Wam obiecałem, będą dwa wpisy w tygodniu. Dzisiaj o antologii którą przeczytałem strasznie dawno temu. W tak zamierzchłych czasach, że pandemię widziało się jedynie na ekranie monitora i na kartach książki. Nie wiem jakim cudem ta antologia uniknęła opisania, ale zaraz naprawiam ten błąd.

…

Brian Stableford „Gry wojenne”

Witajcie piękni moi drodzy. Jak tam rzeczywistość powyborcza? Ja piszę te słowa w piątek popołudniu więc jak gdyby nie wiem co się może dziać w momencie, gdy wpis się ukaże. Oczywiście nastąpi edit, ale chciałbym, aby ta moja niepewność została na wieki, wieków uwieczniona w onlajnach. [EDIT. Także jak widzicie szału nie ma. Polski grajdołek i państwo z rozmoczonej dykty ma się znakomicie, a druga tura zapowiada się dość przerażająco.

…

Kevin Dutton „Mądrość psychopatów”

Kolejny dzień minął. Doniesienia mediów nie napawają optymizmem. W sieci szaleją fakenewsy, łańcuszki wiadomości od znajomych pracujących w policji, szpitalach, ministerstwie o końcu wszystkiego, a Twitter i Facebook tonie od zalewu przecudownych i prześmiesznych memów. Tak wygląda PANDEMIA 3.0. A ja o psychopatach Wam trochę ponudzę.

…

Arthur C. Clarke „Koniec dzieciństwa”

Dzisiaj Was serdecznie wituję (nowe słowo wymyśliłem) i wiwatuję na Waszą cześć, moi drodzy czytelnicy. Dlaczego wiwatuję? Bo chcę Was docenić. Wciąż jest garstka tych, którzy tu zaglądają, być może czytają, a czasem nawet skomentują. To miłe i za to bardzo Wam dziękuję.

…
%d bloggers like this: