Tomasz Lipko „Notebook”

Czy macie coraz większe poczucie surrealizmu całej otaczającej nas rzeczywistości? Czy nie wydaje się Wam, że naprawdę nastąpił glitch (usterka) w Matriksie i przydałby się jakiś reset? Ja muszę sobie odstawić Facebooka, Twittera i inne media, bo denerwują mnie rzeczy, na które i tak nie mam wpływu. Dlatego opowiem Wam o książce.

Joanna Landy – Brzezińska „START. Nauka czytania i pisania dla dorosłych”

Ahoj marynarze! Czy ogarniacie to co się dzieje na tym świecie? Czy widzicie jak globalny porządek pada niczym domek z kart, a coraz więcej państw powoli wprowadza cyfrowe dyktatury? Dzisiaj słyszałem policyjny megafon, który jeździł i głosił hasło żeby zostać w domu!

Ignacy Dąbrowski „Śmierć. Studyum”

W chwili, w której piszę te słowa Mateusz Morawiecki premier tego kraju wprowadził dodatkowe obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. [Edit: Pisałem to 25 marca]. Nie jest dobrze moi drodzy, a będzie jeszcze gorzej. Dlatego wybrałem tę książkę, żeby Wam o niej opowiedzieć. Nie to żebym się szykował na śmierć, ale miałem ją wypożyczoną ze zbiorów swojej biblio. I leżała u mnie długo. W końcu ją zacząłem czytać. Lecz egzemplarz fizyczny był w strasznym stanie. Na szczęście okazało się, że książka jest do ściągnięcia na WIKIŹRÓDŁACH.

Umberto Eco „Tajemniczy płomień królowej Loany”

Zapiski z kraju zarazy dzień tysiąc pięćset sto dziewincet. Napiszcie, że macie się dobrze, że wszystko w porządku, że państwo polskie działa sprawnie i wszyscy się kochamy. Bo gdy tylko wejdę na Twittera, Facebooka i inne media społecznościowe to mam wrażenie, że dzieje się zupełnie odwrotnie. I jedyne co nas ratuje to humor i dystans (dosłownie i w przenośni).

Marcin Kozioł „Tajemnica przeklętej harfy”

Padam do nóżek Wielce Szanowni Czytelnicy! Jak Wam mija kwarantanna? Mam nadzieję, że jeszcze wierzycie w państwo polskie i jego przedstawicieli… A wszystkim pracującym na pierwszej linii frontu życzę samego dobra i ZDROWIA. Początki moich wpisów dopóki nie minie zagrożenie będą zdominowane przez PLAGĘ…

Wojciech Chmielarz „Żmijowisko”

Taka okładkę sobie zrobiłem, bo zapomniałem zdjęcia książki zrobić. Źródło: https://flic.kr/p/qe5FtS

Czy wychodzicie do pracy? Jak tam Wasze pociechy jeśli jakoweś macie? Cieszą się z przymusowego wolnego? (ogólnie dzieciaki to mają trochę ciężko – przecież rok temu strajk nauczycieli, a teraz koronawirus). Dzieje się i to dużo. I to bardzo. A ja dzisiaj o książce przeczytanej przeze mnie jakieś SIEDEM miesięcy temu. To jest po prostu masakra.

Stephen King „Smętarz dla zwierzaków”

Ach słodkie wspomnienie młodości! Na pewno każdy z Was ma takie chwile, momenty z dzieciństwa, które są bezcenne i często uruchamiają się pod wpływem określonych zapachów, dźwięków czy też specyficznych warunków jakie w danej chwili dzieją się. Macie tak? Ja też tak mam, ale może nie o tym będziemy rozmawiać dzisiaj.

Marek S. Huberath „Gniazdo światów”

Witajcie w krainie, gdzie nic nie zginie, a bibliotekarz Charlie skrupulatnie (żarcik taki) notuje wszystkie Wasze występki i dokonania. Żarcik, żarcik, bo ani do skrupulatnych nie należę, a w tej blogowej krainie notuję tylko to co mi przyjdzie do głowy w związku z książkami przeczytanymi przeze mnie. I dzisiaj będzie o książce, którą miałem na celowniku od dawna, lecz dopiero teraz poruszyłem swe siły by ją przeczytać.

Emil Zegadłowicz „Zmory”

Macie swoje koszmary z dzieciństwa? Jesteście w stanie określić jakie przeżycia Was ukształtowały? Czego się boicie, czego wstydzicie, czego pożądacie? Jeśli tak to brawa dla Was, albo Waszych terapeutów. Ja dzisiaj o książce, która łaziła za mną już od dłuższego (bardzo dłuższego czasu). I wreszcie ją przeczytałem.

Stefan Żeromski „Wiatr od morza”

Żeromski, Żeromski cóżeś mi ucznił! Tym pisaniem swojem! Bry dzień moi drodzy. Zacząłem może od mocnego akcentu, ale słuchajcie – powiem Wam szczerze: wymęczyłem się przy tej książce niczym ten wiatr wiejący od tego morza w to polskie wybrzeże. Niby książka przeciętnej grubości i wielkości, ale jej czytanie trwało tyle co uformowanie Mierzei Wiślanej (poruszone zresztą w tej książce). Jeśli chcecie poczytać o wrażeniach to zapraszam dalej…

%d bloggers like this: