Harry Turledove „Swords of the Legion” („Miecze legionu”)

Hagia Sophia. Źródło: https://flic.kr/p/vH3ku4

Hagia Sophia. Źródło: https://flic.kr/p/vH3ku4

Heloł! Wróciłem z zaświatów rzeczywistości i mam nadzieję, że zostanę dłużej w wirtualnym świecie. Ostatni tydzień to było istne szaleństwo, głównie przez przygotowanie gry miejskiej, o której pisałem tutaj, ale gra się podobała i wypadła dość zacnie.

Harry Turtledove „An Emperor for the Legion” („Imperator legionu”)

Pamiętaj o śmierci. Rzymska mozaika. Źródło: https://flic.kr/p/3sVzX3

Pamiętaj o śmierci. Rzymska mozaika. Źródło: https://flic.kr/p/3sVzX3

Mówiłem, że jadę z całym cyklem. I tak się złożyło, że skończyłem już drugą część. Tę część także przeczytałem w młodości (zresztą przeczytałem wszystko z cyklu co się po polsku ukazało).

Harry Turledove „The Misplaced Legion” („Zaginiony legion”)

Cesarz Witeliusz:) Źródło: https://flic.kr/p/vTCfX3

Cesarz Witeliusz:) Źródło: https://flic.kr/p/vTCfX3

Dzień dobry czytelnicy! Jak zwykle witam was czcionką i literą asygnowaną dzięki łaskawości wordpressa do szablonu mego bloga. Dzisiaj chciałbym Wam opowiedzieć o książce, której określone fragmenty i zdania tkwiły w mej łepetynie przez lata. Dlatego będzie dzisiaj wielki powrót jednej z moich ulubionych książek z cyklu także ulubionego przez mnie, a przeczytanego jak się mogliście domyśleć w latach mej młodości.