“Polska nowela fantastyczna. T. 1” zebrał Julian Tuwim

Moi drodzy Czytelnicy, którzy wiernie zaglądają na poletko czy też raczej totalny ugór jakim stał się mój blog. Niczym polityk, który mówi, że troszczy się o ludzi, a nie o swoje koryto, tak ja po raz kolejny staram się obiecać Wam, że (jeśli Was to interesuje) odgruzuję mojego bloga i będę starał się zamieszczać regularnie jakieś wpisy. Mam nadzieję, że moja obietnica będzie więcej warta niż słowa polityka. Jeśli tak się nie stanie niech sczeznę ja i pchły moje.

Continue reading

Dmitry Glukhovsky “Witajcie w Rosji”

Byggnadsverk-Religionsutövning - kyrkor-(01) Exteriörer, Byggnadsverk-Försvarsväsen-Fästning. Źródło: https://flic.kr/p/81yqiX

Byggnadsverk-Religionsutövning – kyrkor-(01) Exteriörer, Byggnadsverk-Försvarsväsen-Fästning. Źródło: https://flic.kr/p/81yqiX

Zacznę od narzekania! Moi drodzy, ależ mam zaległości! Masakryczne. Święta minęły, a ja wciąż zaległości, niedługo kolejny rok, a ja zaległości. I w sumie mógłbym ciepnąć to wszystko w kąt i nie dzielić się z Wami przeczytanymi przeze mnie książkami (a nazbierało się ich mnóstwo), ale jednak chcę. Dlatego postaram się Was zasypać nowymi wpisami.

Continue reading

Jarosław Iwaszkiewicz “Martwa pasieka i inne opowiadania”

Jarosław Iwaszkiewicz "Martwa pasieka..."

Jarosław Iwaszkiewicz “Martwa pasieka…”

Jarosława Iwaszkiewicza powinien kojarzyć każdy bo przecież jest mowa o nim w szkole. Skamander i tak dalej. Czytałem “Panny z Wilka”, “Brzezinę” i bodajże takie opowiadania “Ikar”. I nic więcej – może jeszcze jakieś wiersze. Książkę wziąłem z biblioteki bo jakoś tak leżała sobie w najczęściej wypożyczanych. Ciężko jest oceniać jednoznacznie antologię. Opowiadania mają bowiem różny poziom. Zostały wybrane przez córkę pisarza, która w notce od wydawcy napisała, że opowiadania w tym zbiorze raczej nie są szczególnie preferowane przez wydawców.

Miałem zamiar opisywać każde z opowiadań po kolei ale jednak mi się zwyczajnie nie chce. Powiem ogólnie jakie wrażenia w mej duszy zostawiła lektura opowiadań. Z prozy Iwaszkiewicza wieje klasycznym wychowaniem i dużą erudycją, obyciem kulturalnym i tak dalej. I nie mówię tego w złym znaczeniu. Dużo jest muzyki poważnej, nawiązań do utworów klasyków, które ja musiałem sobie sprawdzić (dzięki Ci o Internecie i serwisie Youtube), zwyczajnie bowiem prostak ze mnie i nie słucham klasyki. Iwaszkiewicz maluje bardzo szczegółowe obrazy. Przykłada uwagę do opisu i nazywania kwiatów (co również skłoniło mnie do sprawdzania niektórych gatunków). Piszę o tym, bo po prostu bardzo mi się to w oczy rzuciło. Język opowiadań jest bardzo chłodny, stonowany i przemyślany. Tak naprawdę wydawał mi się trochę beznamiętny. Nawet w momentach kluczowych. Większość z opowiadań powstała po wojnie i powiem szczerze, że odczuwałem trochę wpływ komunizmu. W znaczeniu takim, że Iwaszkiewicz poruszał tematy w taki sposób, że ja odczuwałem próby przemycenia jedynie słusznej ideologii socjalistycznej. Tytułowa “Martwa pasieka” to nawet rozliczenie z hipisami, tak jakby :D

Ogólnie czytało mi się bardzo dobrze i wiem, że się Iwaszkiewiczem na pewno jeszcze poczęstuję. Nie będę za bardzo przynudzał i zajmował się filozoficznymi i egzystencjalnymi aspektami prozy Iwaszkiewicza bom mu nawet do pięt dorastać niegodzien jestem. I w ten sposób Charlie spauperyzował jednego z największych twórców prozy polskiej dwudziestego wieku.