Jacek Dehnel „Ale z naszymi umarłymi”

Popioły pod Wasze szanowne nogi moi drodzy czytelnicy! Dzisiaj będzie rzecz niespotykana, bo o książce, którą przeczytałem na dniach. Muszę ją opisać, bo już na nią kolejka w Bibliotece Kraków jest ogromniasta!
…








