Italo Calvino „Opowieści kosmikomiczne”

Dzień dobry! Jak tam? Dajecie radę? Mam nadzieję, że tak. Dzisiaj będzie o książeczce, którą przeczytałem, ale dlatego, że chciałem coś tego autora przeczytać. Gdzieś mi się on przewijał w blogowych wpisach. Niestety nie zdobyłem książek opisywanych, ale pomyślałem sobie, że w biblio będzie coś innego i było i dzisiaj krótko o tych kosmikomicznych opowieściach.

…

„Don Wollheim proponuje: 1988. Najlepsze opowiadania SF” – antologia

Niech supernova będzie z Wami! Pewnie takie pozdrowienia ludzkość będzie słała gdy sięgniemy gwiazd, czyli nigdy. Ale pomarzyć zawsze można. Kolejna antologia tym razem z końcówki lat osiemdziesiątych. Jakim cudem to się ukazało w Polsce roku 1988 to ja nie wiem, ale się ukazało. Zapraszam tedy na krótki przegląd opowiadań z antologii za 1987 rok! A o poprzednich latach możecie poczytać TU i TU i TU

…

„Don Wollheim proponuje: 1987. Najlepsze opowiadania SF” – antologia

Dobry wieczór wszystkim! Jak możecie zobaczyć staram się te „Wollheimy” jakoś tak po kolei poukładać. I powiem Wam szczerze, że poziom tych corocznych antologii jest nierówny. Poza tym chciałbym nie po raz pierwszy zwrócić uwagę, że pan Donald miał swoich ulubionych autorów i wydaje mi się, że wrzucał ich wszystkich kiedy tylko mógł.

…

Paulina Hendel „Zapomniana księga: Strażnik”

Cześć i czołem! Jak tam Wasze życia? Mam nadzieję, że dzieje się dużo i dobrze. Ja osobiście nie mam się czym chwalić, bo pesymizm mój dotyczący marnej przyszłości ludzkości wydaje się być coraz bardziej uzasadniony. Pytanie tylko w którą stronę pójdziemy w ciągu najbliższych lat. Może jakaś seria biologicznych zamachów terrorystycznych? Po których posypie się wszystko? Tak jak w książce pani Pauliny?

…

„Don Wollheim proponuje: 1986” – antologia

Wygrzebuję starocie, które kiedyś przeczytałem. I lubimyczytac.pl podpowiada mi, że tę antologię akurat przeczytałem byłem ponad rok temu! I wyobraźcie sobie, że od tamtej pory choć pisałem o książkach, które przeczytałem znacznie wcześniej jakoś nie mogłem się do tej zabrać.

…

„Don Wollheim proponuje: 1985” – antologia

Tak jak Wam obiecałem, będą dwa wpisy w tygodniu. Dzisiaj o antologii którą przeczytałem strasznie dawno temu. W tak zamierzchłych czasach, że pandemię widziało się jedynie na ekranie monitora i na kartach książki. Nie wiem jakim cudem ta antologia uniknęła opisania, ale zaraz naprawiam ten błąd.

…

Maciej Piotr Prus „Przyducha”

Dobry dzień! Dawno mnie nie było, ale słuchajcie zupełnie nie ogarniam tej rzeczywistości. Czas skrócił się, czas umyka, czas przegania mnie. I nie wiem co robić. Dlatego postanowiłem walczyć z entropią i będę regularnie dwa wpisy w tygodniu zamieszczał. Choćby walił się świat (a mam takie wrażenie, że to się dzieje na naszych oczach).

…

Brian Stableford „Gry wojenne”

Witajcie piękni moi drodzy. Jak tam rzeczywistość powyborcza? Ja piszę te słowa w piątek popołudniu więc jak gdyby nie wiem co się może dziać w momencie, gdy wpis się ukaże. Oczywiście nastąpi edit, ale chciałbym, aby ta moja niepewność została na wieki, wieków uwieczniona w onlajnach. [EDIT. Także jak widzicie szału nie ma. Polski grajdołek i państwo z rozmoczonej dykty ma się znakomicie, a druga tura zapowiada się dość przerażająco.

…

Jakub Małecki „Dżozef”

Witajcie w kolejnej fali tego co nieuniknione. Pędzimy do przodu jak samochód Bonda bez hamulców, a jak widać w nikim żadnej refleksji (łącznie z piszącym te słowa). Za dużo złego się dzieje, za szybki dostęp do informacji, których nadmiar przytłacza. Przynajmniej ja tak mam. Ale wracamy do książek, one nas mogą uratować – przed nadmierną ekscytacją tym co nas otacza.

…
%d bloggers like this: