Alastair Reynolds „Migotliwa wstęga: Pościg”

Będzie teraz o dość ciekawym Universum. Ludzie skolonizowali całkiem sporą część Wszechświata. Jednak z uwagi na odległości, kontakt między planetami jest troszkę opóźniony. Podróże międzygwiezdne nie pozwalają na błyskawiczną komunikację. Dlatego też istnieją planety na których postęp technologiczny oraz naukowy po prostu oszałamia i są planety, które można by określić jako taki Wszechświat B. I

David Weber „Spadkobiercy cesarstwa”

Trzeci tom cyklu Webera „Dahak”. O dwóch poprzednich pisałem tu i tu. I cóż my tu mamy w trzecim tomie? Dzieje się o dzieje, cesarz(!) Colin rządzi piątym cesarstwem wraz ze swoją piękną żoną. Rządzi mądrze, sprawiedliwie w otoczeniu ludzi uczonych, światłych, tolerancyjnych. Cesarz choć ma władzę absolutną ani na chwilkę nie zapomina o swoich

Lois McMaster Bujold „Strzępy honoru”

I znowuż kolejna space opera. Tym razem znana mi wcześniej bo przeczytałem tę knigę nastolatkiem zasmarkanym będąc, jak tylko pojawiła się w bibliotece publicznej w mieścinie mej rodzinnej. I tak jakoś się nadarzyła okazja żeby książeczkę odświeżyć i przypomnieć sobie jej treść. Jak przedstawia się fabuła książki: otóż mamy panią kapitan zwiadu galaktycznego Cordelię jakąś

David Weber „Dziedzictwo zniszczenia”

No to bach! Idziemy za ciosem. Drugi tom trylogii Webera zatytułowanej „Dahak”. Wrażenia w zasadzie takie same jak po pierwszej części. Baardzo szybko się czyta. Są obcy, z którymi walczą dzielni Imperialni i ich Ziemscy pomocnicy. Mamy resztki Czwartego Imperium w postaci ogromnych kosmicznych statków. Ogólnie mamy tutaj więcej, znacznie więcej kosmicznej napierdalanki, która mnie

David Weber „Księżyc buntowników”

Będzie o książce, którą przeczytałem tak sobie na szybko. W opisie będę zdradzał szczegóły fabuły „Księżyc buntowników” to typowa książka science fiction. Mamy kosmos, mamy obcych, mamy wojnę międzygwiezdną. Ciekawie napisana, posiada niezły pomysł – choć eksploatowany już wiele razy. Otóż ziemska cywilizacja to potomkowie znacznie bardziej zaawansowanej cywilizacji, którzy zmuszeni zostali awaryjnie lądować na

Oleg Diwow „Najlepsza załoga słonecznego” tom 1 i 2

Zupełnie przypadkiem wpadła mi w rączki ta książka. Cóż mogę stwierdzić czasem przypadek wyjdzie nam na dobre. Kumpel kupił obydwa tomy bo kosztowały tylko 9 złotych za każdy. Zupełnie nie rozumiem tej polityki cenowej. Pewnie Fabryka Słów się przeliczyła i książka nie okazała się taka popularna, a teraz trzeba jakoś to sprzedać. Fabuła – dosyć