“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich”. Vol. 15

Dziś nie będzie o alkoholu we wstępie. Dziś nie będzie niczego. Od razu przejdę do rzeczy, czyli „Książek najgorszych”. Zbiorek wierszy z gatunku poezji erotycznej autorstwa Juliusza Pogonia – Ślizowskiego „Uśmiechy i łzy” Wiadomości Literackie nr 22, 1 czerwca 1924 Książki najgorsze „Juliusz Pogoń-Ślizowski. Uśmiechy i łzy. Poezje erotyczne. Warszawa, 1924; str. 85 i 3nl.

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich”. Vol. 14

Alkohol to zło. Tym jakże filozoficznym, pełnym głębokich przemyśleń stwierdzeniem zacznę  dzisiejszy odcinek „Książek najgorszych”. Na tym blogu często powtarzam to zdanie. Alkohol to zło. Wyjdzie człowiek ot tak kulturalnie na dwa piwka, bo środek tygodnia, bo nazajutrz do pracy trzeba iść. I wyjdzie człowiek na te dwa piwka i ani się obejrzy, a kończy

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich”. Vol. 13

I znowu mamy poniedziałek, i znowu zaczynamy znojny trud tygodnia. Mógłbym Wam tak o tym poniedziałku godzinami pisać, narzekać jaki to on paskudny jest, jaki okropny, że łooo jezu jak mi się nic nie chce, ale prawda jest taka, że ja nic do poniedziałków nie mam. Taki już los tego biednego dnia tygodnia, że musi

Jarosław Grzędowicz „Popiół i kurz. Opowieści ze świata Pomiędzy.”

Wyobraźcie sobie, że jesteście wariatem, albo sobie nie wyobrażajcie. Podobno nie ma ludzi normalnych są tylko nieprzebadani. Także jesteście wariatem, leczonym psychiatrycznie, obecnie próbującym odnaleźć się w społeczeństwie. Nie jest lekko w dwudziestym pierwszym wieku zachować pozory normalności człowiekowi, który może odwiedzać inny wymiar. Ludzie nie lubią dziwaków, twierdzących, że opuszczają swoje ciało i wędrują

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich”. Vol. 12

W Krakowie odwilż. W Wiadomościach Literackich osiemdziesiąt lat temu też nastąpiła swoista odwilż i przez kilka numerów nie było nic o „książkach najgorszych”, było trochę o „pismach najgorszych”, czyli czasopismach literackich, ale na razie ja zajmuję się książkami. Może później wrzucę „pisma najgorsze”. Dopiero książka pana Karczmarka trafiła w „gusta” recenzenta. Wiadomości Literackie nr 18,

Co można z książkami zrobić vol. 10.

Dawno nie było tutaj o „znęcaniu” się nad zadrukowanym papierem. Piszę „znęcaniu” się w cudzysłowie, bo przecież czasem wychodzą naprawdę piękne rzeczy tym artystom z papieru łaski. Dziś pani Jodi Harvey-Brown, która tworzy trójwymiarowe rzeźby z książek przeznaczonych na makulaturę. Nawet całkiem zgrabnie jej to wychodzi. Popatrzcie sami.     Można sobie również zobaczyć krótki

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich”. Vol. 11

Dzień dobry! Co tam u Was moi drodzy czytelnicy? W Krakowie zima na całego. Już nawet powoli odechciewa mi się na rowerze do pracy jeździć, bo służby miejskie prawie całą kasę na walkę z zimą wykorzystały w słynny „lodowy poniedziałek”, który jednocześnie był najbardziej depresyjnym dniem w roku. A teraz jedynie wykonują działania pozorowane i

Karel Capek „O wyobraźni”

Dziś na początek prawie końca tygodnia, tekst Capka z „Bajek i przypowiastek”. Tekst krótki, acz bardzo rozumny. Niewielki objętościowo, ale z dużym ładunkiem mądrości. Ja tak przynajmniej uważam. Poczytajcie sobie o wyobraźni… O wyobraźni „Kiedy pewnego dnia szewc wracał do domu, zobaczył przy nowym budynku bawiące się w piasku dzieci. Usiadł więc na kupie belek,

Andrea Maria Schenkel „Dom na pustkowiu”

Niemiecka, zabita dechami wieś, kilka lat po drugiej wojnie światowej. Rodzina żyjąca na odludziu, niezbyt przystająca do terminów: otwarta, przyjacielska, życzliwa, towarzyska. Bardziej pasują określenia: wyobcowana, podejrzana, nieprzyjemna, skrywająca tajemnice. No i społeczność owej zabitej dechami niemieckiej wsi, w której nikt nie wściubia nosa w nie swoje sprawy, a i tak wszyscy wiedzą co u

“Książki najgorsze” – rubryka z “Wiadomości Literackich”. Vol. 10

Dzień  dobry! Dziś „Książki najgorsze” w poniedziałek. Jak tam u Was? W Krakowie ślisko jak diabli. I mam nadzieję, że z zimna nie dygotaliście, bo dzisiaj będzie o tomiku wierszy „Dygoty duszy” Aleksandra Mella. Wiadomości Literackie nr 12, 23 marca 1924 Książki najgorsze „Aleksander Mell. Dygoty duszy. Kraków, Księgarnia S. A. Krzyżanowski, 1922; str. 32.