Jest, jest moje drogie i moi drodzy! Trzecia część TETRALOGII (czyli będzie jeszcze jedna) została przeze mnie przeczytana! Jakiż dzięki temu dobrym miesiącem był czerwiec, w którym ten cud się zdarzył. Mam nadzieję, że wybaczycie mi mój entuzjazm, który niektórych może razić, ale naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem poprzednich dwóch części. O czym możecie się przekonać TUTAJ i TUTAJ, a tymczasem zapraszam na Litwę.

Michał Kazimierz Radziwiłł Rybeńko https://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Kazimierz_Radziwi%C5%82%C5%82_Rybe%C5%84ko

Przenosimy się znów w czasie i przestrzeni, a dokładniej trafiamy na pierwszą połowę wieku XVIII do domu Piotra Antoniego Narwojsza najstarszego syna Jana Izydora, któren to jest zausznikiem magnata, hetmana, księcia Michała Kazimierza Radziwiłła zwanego „Rybeńko”. Dobrze mu się wiedzie, dobrze pracuje dla swojego mocodawcy, a wszelkie zadania i misje wykonuje bez szemrania i zbędnego gadania. Tak zaczyna się jego przygoda – od opisu bardzo zadowolonego z siebie i z życia trzydziestosiedmioletniego mężczyzny (mój rówieśnik), który ma pozycję, ma majątek, ma rodzinę, ale czasem coś go chwyta za serce, jakiś żal do rodziców, że majątku rodzinnego nie upilnowali, do rodzeństwa, że tak dobrze sobie nie radzą jak on i wciąż musi im pomagać.

To początek, ale jest jeszcze drugi początek – opis wielkiego pożaru, który strawił Wilno w roku pańskim 1748 roku. Świetny opis, jak to u Pani Kristiny bywa, od razu skojarzenia z przecudownym opisem zarazy z poprzedniej części (wiem, że ten przymiotnik w zestawieniu z zarazą brzmi kiepsko, ale nic na to nie poradzę).

Wilno. Kościół katedralny. Źródło: http://www.bikop.eu/dlibra/doccontent?id=7349

Trzecia część jest bardziej przygodowa, moim skromnym zdaniem różni się tempem od poprzednich, a nawet pojawiają się pseudo dialogi co prawda ujęte w cudzysłów, ale zawsze to już coś innego. Ogólnie sytuacja z książkami pani Kristiny jest o tyle ciekawa, że każda część jest tłumaczona przez inne osoby. Dziwne to i ja nie wnikam, ale nie wygląda mi to na spójną politykę wydawnictwa.

Hieronim Florian Radziwiłł o poranku, gdy wyspany zarządza musztrę :) W swym jakże uroczym mundurze.

W tej części autorka wygrzebuje z mroków historii zapomniane postaci z rodziny Radziwiłłów, o których chyba tylko historycy słyszeli, a przecież są one tak fascynujące – wspomniany Rybeńko, ale jeszcze jego rodzina jak młodszy brat Hieronim Florian Radziwiłł, któren to był jednym z najbogatszych magnatów XVIII – wiecznej Rzeczpospolitej, a zasłynął z okrucieństwa, pruskiego drylu i posiadania większej armii niż król.

A oto faustowa postać z powieści czyli Marcin Mikołaj Radziwiłł. No mnie zaimponował. Źródło: https://cyfrowe.mnw.art.pl/pl/katalog/517562

Autorka przedstawia nam również postać Marcina Mikołaja Radziwiłła zapamiętanego jako złego człowieka, który więził żonę i swoje dzieci, stworzył harem złożony z porwanych kobiet i ogólnie był wariatem i szaleńcem. Tak został opisany przez współczesnych mu pamiętnikarzy. A autorka odczarowuje tę postać tworząc z niej człowieka poszukującego swojego raju i miejsca na ziemi, a także prawdy o świecie. Oczywiście taki magnat łatwo mógł sobie w Czarnawczycach stworzyć mini państwo gdzie był Bogiem – szczerze trochę zazdro. Może nie o los jaki go spotkał, ale o możliwości jakie miał. Jego życiorys to materiał na naprawdę dobry i wciągający film. Gdyby ktoś się postarał to można z niego zrobić postać nie mniej kontrowersyjną niż słynny Markiz de Sade. Ogromny plus dla autorki za takie ujęcie tej kwestii.

Wilno panorama miasta z rzeką Wilią. Źródło: https://polona.pl/item/wilno,MTI1ODcxMDQ/0/#info:metadata

Ogólnie inaczej mi się tę książkę czytało niż poprzednie dwie. Nie to, że gorzej ale na pewno inaczej i ogromnie jestem ciekaw co też podzieje się w czwartej części. Tutaj mamy więcej akcji, mniej takiej uniwersalności, ale za to po raz kolejny barwnie, żywo i z rozmachem pokazane życie ówczesnych elit. Polecam, polecam bardzo, ale to bardzo gorąco.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Connect with Facebook

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.