Jacek Sawaszkiewicz „Na tle kosmicznej otchłani”. („Katharsis”. „Eskapizm”. „Anastasis”)

Hejo, hejo. Jak widzicie na blogu zaszły pewne zmiany. Na sto procent nie wiem czy to jest docelowy wygląd tego mojego skrawka internetu, ale jeśli Wam się podoba (lub nie) dajcie znać. Aha i jeśli znajdziecie jakieś babole to też dajcie znać. Dzięki temu będę wiedział co poprawić, a nie jestem ekspertem od żadnego kodowania

Władimir Sawczenko „Retronauci”

Czy tak wyglądał retronauta? Źródło: pinterest.com

Czy tak wyglądał retronauta? Źródło: pinterest.com

Była taka seria wydawana w Polszcze przed laty przez Wydawnictwo Literackie. Seria zwała się „Fantastyka i groza” i redaktorzy owego cyklu z bardzo szerokim rozmachem dobierali lektury dla polskich czytelników. Czegóż tam nie było. Huxley, Le Guin ale także Mary Shelley i sowieccy pisarze. Ja dzisiaj o jednym sowieckim pisarzu chcę napisać. A piszę sowieckim, a nie radzieckim, bo chyba już najwyższy czas porzucić nazewnictwo epoki PRL. Cały świat pisze Soviet Union tylko my z powodów wiadomych mamy Związek Radziecki. Dlatego postaram się (już wcześniej tego próbowałem) pisać sowiecki, albo ewentualnie Kraj Rad:)