Janusz Zajdel “Wyższe racje”

Lajfstajl moi drodzy. Zegarek z Chin (podróże w czasie), pendrive pewnie robiony w Chinach, ale dostałem go w Kato, książka z Polski, lampeczka na USB z Chin, szklanka ze Szkocji, woda z miętą z Polski, podkładka z Łotwy, rolka filmu z Niemiec.

Dobry wieczór! Nadrabiam, nadrabiam, ale się też nie narabiam, albowiem ciężko jest moi drodzy, bardzo ciężko wygospodarować trochę czasu na skrobanie literek
w cyfrowej rzeczywistości. Chociaż może po tym weekendzie znów znajdę trochę więcej wolnej chwili.

Continue reading

Janusz Zajdel “Cylinder van Troffa”

Takie ładne zdjęcie sobie znalazłem i chciałbym go użyć. Źródło: https://flic.kr/p/93DoSr

Takie ładne zdjęcie sobie znalazłem i chciałbym go użyć. Źródło: https://flic.kr/p/93DoSr

Kolejny raz po wpisie Fraa sięgnąłem po książkę, a właściwie dłuższe opowiadanie. Fraa przeczytała sobie “Cylinder van Troffa” i ja też sobie go przeczytałem. Dzięki Ci o Fraa!

“Cylinder…” czytałem dawno, dawno temu. W zamierzchłych i pokrytych patyną nostalgii latach dziewięćdziesiątych. I szczerze mówiąc z motywu opowieści pamiętałem tylko opis opuszczonych zautomatyzowanych miast i przekleństwo o straszliwym brzmieniu “ty docencie!”.

Continue reading