Stanisław Lem „Obłok Magellana” – fragment

Podczytuję sobie teraz Lema „Obłok Magellana” i trafiłem na fragment, którym muszę, po prostu muszę się z Wami podzielić, bo nie tylko jest o bibliotekarzach, ale ten fragment poraża wizją przyszłości i trafności z jaką Lem opisuje NASZĄ teraźniejszość (no może bez tego komunizmu). „Za jeszcze dziwniejszy uważam upór czy raczej konserwatyzm, z jakim przez

Bibliotekarze wszystkich krajów łączcie się!

Nadszedł Nasz dzień. Złączeni wspólnym trudem rozwoju czytelnictwa i niesieniem kaganka oświaty dziś możemy odetchnąć na chwilę czystym, pozbawionym kurzu powietrzem i wsłuchać się w peany wychwalające nasz trud. Peany płynące ze wszystkich stron. Premier w specjalnym orędziu przemówił do Narodu. Obiecał w nim nie tylko poprawę losu materialnego bibliotekarskiej braci. Obiecał dołożenie wszelkich starań, aby

Międzynarodowy Dzień Kobiet!

Drogie Czytelniczki tego bloga, życzeń pewnie dzisiaj dostałyście sporo. Niech i moje dołączą do ogromnej ilości wszystkiego najlepszego, sukcesów w pracy, uśmiechu i radości, zadowolenia z życia i innych frazesów, które usłyszałyście dzisiaj! Nie twierdzę, że frazesy są złe czy zbędne, ale pewnie pod koniec dnia macie ich już trochę dość. Zwłaszcza, że sypią się

Kampania reklamowa biblioteki…

I znowuż Internety przyniosły mi ciekawe znalezisko. Otóż Biblioteka Publiczna w Milwaukee zrobiła sobie trzy billboardy, które w interesujący, intrygujący sposób zachęcają do odwiedzenia biblioteki. Intrygujący bo wykorzystujący loga trzech bardzo znanych serwisów internetowych na świecie. Serwisów, na których ludzie spędzają czas liczony w setkach tysiącach godzin. Billboardy rozgrzały amerykańskich bibliotekarzy i nie tylko. Niektórzy

Happy Merry Christmas, Wesołych Świąt i ogólnie wszystkim wszystkiego naj…!!!

Nie jestem religijnym typem. Na co dzień, raczej omijam świątynie wszelakiej wiary (chyba , że są to świątynie wiedzy i mądrości – czyli biblioteki). Nie da się jednak (przynajmniej w moim przypadku) przeskoczyć kulturowej i społecznej otoczki. Prawda jest taka, że świętujemy w Polsce od dobrego tysiąca lat narodziny żydowskiego dzieciątka, a to że to

Kriminal Breslau Zusammenfassung!!!

Przepraszam za ten niemiecki, ale jakoś tak po Krajewskim Wrocław to dla mnie Breslau (oczywiście nie chcę w niczym urazić wrocławiaków, miasto mają przepiękne). Nie pisałem na bieżąco, gdyż zwyczajnie nie miałem kiedy tego robić. Żyję. Na szczęście na festiwalu kryminalnym oraz na konferencji bibliotekarzy nie było żadnych zwłok znalezionych w wannie, nie było zasztyletowanych

Dmitry Glukhovsky „Metro 2033”

Bo jak to zwykle bywa po deszczu jest słońce, po zimie wiosna a po książce do dupy jest fajna książka. Panie i Panowie schodzimy do metra, nie tej jednej nitki warszawskiego ale całego podziemnego miasta, które rozciąga się pod największą metropolią Europy. Schodzimy do moskiewskiego metra. Moskiewskie metro znałem do tej pory jedynie ze zdjęć

Niech się święci!

Wiem, że może trochę już spóźnione ale co tam! Wszystkiego najlepszego drodzy nauczyciele, pracownicy oświaty i uczniowie również! Nieśmy ten kaganek oświaty w ciemne masy żeby Polska rosła w siłę a ludzie żyli dodatniej czy jak to tam szło. Nie będę się tutaj rozwodził nad upadkiem polskiego szkolnictwa bo nie po to tworzyłem tego bloga