Arkadij Strugacki, Borys Strugacki „Miliard lat przed końcem świata”

Och moi Drodzy czytelnicy! Jak Wam się żyje po wyborach, po pięknym słonecznym październiku, po wielkich wydarzeniach ze świata i kraju? Czy jak Kandyd ogarniacie tylko swój ogródek, czy raczej myślicie szerzej, pragniecie dobra dla wszystkich i staracie się spełniać pożyteczną rolę w społeczeństwie? Jak robicie zależy tylko od Was i tak na dobrą sprawę nic mi do tego. Ale jest mi do tego to, że opowiem Wam o książeczce, którą przeczytałem SIEDEM miesięcy temu i dopiero teraz o niej Wam napiszę.

Krzysztof Bielecki „Miasto to gra”

Powoli świat spowija się jesiennym nastrojem, coraz bliżej do Święta Zmarłych, Dziadów czy też tego zachodniego, zgniłego Halloween (żarcik nic nie mam do Halloween). A ja Was witam i goszczę i opowiem ciut o książce bardzo specyficznej, na którą polowałem lata i w sumie udało mi się ją przeczytać choć nie była to prosta lektura.

Brian W. Aldiss „Wiosna Helikonii”

Dzień dobry, dzień dobry! Jak tam jutrzenka majowej swobody? U Was pięknie i ciepło? Czy raczej tylko ciepło? Czy raczej może leje? U mnie w Krakowie od kilku dni deszcz pada non stop padało. Nie jest za ciekawie. Dziś Wam opowiem o pewnym monumentalnym dziele pisarza, z którym nie do końca mi po drodze, a który wszak twórcą jest płodnym i jego wyobraźnia granic nie zna.

Sarah Schmidt „Zobacz co zrobiłam”

Cześć! Zacznę od tego, że książka, o której krótko Wam dzisiaj opowiem bazuje na prawdziwych wydarzeniach. Na morderstwie popełnionym ponad sto lat temu w Fall River. Dwie siostry, ojciec i macocha. Ktoś morduje ojca i macochę. W sposób brutalny, okrutny. Wielokrotnie zadając ciosy siekierą. Swego czasu to była bardzo głośna sprawa, a wciąż co jakiś czas wypływa w amerykańskich mediach. Głównie za sprawą procesu, który nastąpił po morderstwie oraz wyroku, który zapadł. Historia ta jest mocno osadzona w amerykańskiej popkulturze. Nakręcili kilka filmów na ten temat.

Wolter „Mikromegas”

Cześć! Uwaga, uwaga moi drodzy! Postanowiłem wygrać z czasem i postanowiłem do świąt ogarnąć stosik książek do opisania na blogu. Dlatego też trzymajcie za mnie kciuki. Chodzi mi o to, żeby zrzucić brzemię i poczucie winy ciążące na mnie od dłuższego czasu, bo choć blog to dla mnie hobby i rozrywka to jednak wiąże się z nim poczucie odpowiedzialności…

Andrzej Sapkowski „Miecz przeznaczenia”

I znów grafika z gry, ale cóż poradzić skoro to takie fajne jest. Źródło: http://www.cheats-area.com/news/Witcher-Editor-grants-unlimited-number-of-gaming-wishes.html

I znów grafika z gry,w dodatku użyta w poprzednim poście, ale po cóż szukać czegoś nowego. Źródło: http://www.cheats-area.com/news/Witcher-Editor-grants-unlimited-number-of-gaming-wishes.html

Po miłym przyjęciu ostatniej rozmowy z Geraltem namówiłem zajętego siekaniem potworów wszelakich Wiedźmina na ponowne spotkanie. Tym razem będzie trochę polityki, miłości i nadziei, a przepraszam nadzieji.