Dzień Bibliotekarki, Bibliotekarza i Bibliotek 2020

Cześć czołem! Kolejne święto bibliotek mija wielu koleżankom i kolegom pod znakiem albo otwarcia po przymusowym zamknięciu, albo przygotowań do tegoż. Nie jest lekko w branży takiej jak moja. Przecież biblioteki są dla ludzi, przez ludzi i do ludzi skierowane. A ostatnie miesiące były testem. Mam nadzieję, że bibliotekarki i bibliotekarze go zdali. I będziemy zdawać cały czas.

…

Stephen King „Smętarz dla zwierzaków”

Ach słodkie wspomnienie młodości! Na pewno każdy z Was ma takie chwile, momenty z dzieciństwa, które są bezcenne i często uruchamiają się pod wpływem określonych zapachów, dźwięków czy też specyficznych warunków jakie w danej chwili dzieją się. Macie tak? Ja też tak mam, ale może nie o tym będziemy rozmawiać dzisiaj.

…

Marek S. Huberath „Gniazdo światów”

Witajcie w krainie, gdzie nic nie zginie, a bibliotekarz Charlie skrupulatnie (żarcik taki) notuje wszystkie Wasze występki i dokonania. Żarcik, żarcik, bo ani do skrupulatnych nie należę, a w tej blogowej krainie notuję tylko to co mi przyjdzie do głowy w związku z książkami przeczytanymi przeze mnie. I dzisiaj będzie o książce, którą miałem na celowniku od dawna, lecz dopiero teraz poruszyłem swe siły by ją przeczytać.

…

Sigridur Hagalin Bjornsdottir „Wyspa”

Góðan daginn! Moi drodzy góðan daginn! To podobno dzień dobry po islandzku! Bo jeśli do tej pory nie zorientowaliście się, że mamy do czynienia z literaturą z kręgów mroźnej północy to teraz Wam to mówię, a raczej piszę. Dzisiaj będzie o książce, której ja nie wybrałem, została wybrana dla mnie i co z tego wynikło zapraszam niżej.

…

Richard Flanagan „Nieznana terrorystka”

Witam serdecznie goście moi drodzy. Jak tam mija Wam Nowy Rok 2020? Wiecie o tym, że żyjemy w niebezpiecznym świecie. W momencie, w którym piszę te słowa protestujący wdarli się do ambasady amerykańskiej w Bagdadzie, a w Somalii kilka dni temu wybuchł samochód pułapka zabijając prawie sto osób. [Edit; Amerykanie zabili irańskiego generała, Iran ostrzelał amerykańskie bazy]. Świat to niebezpieczne miejsce. Dla każdego.

…

Arkadij Strugacki, Borys Strugacki „Miliard lat przed końcem świata”

Och moi Drodzy czytelnicy! Jak Wam się żyje po wyborach, po pięknym słonecznym październiku, po wielkich wydarzeniach ze świata i kraju? Czy jak Kandyd ogarniacie tylko swój ogródek, czy raczej myślicie szerzej, pragniecie dobra dla wszystkich i staracie się spełniać pożyteczną rolę w społeczeństwie? Jak robicie zależy tylko od Was i tak na dobrą sprawę nic mi do tego. Ale jest mi do tego to, że opowiem Wam o książeczce, którą przeczytałem SIEDEM miesięcy temu i dopiero teraz o niej Wam napiszę.

…

Krzysztof Bielecki „Miasto to gra”

Powoli świat spowija się jesiennym nastrojem, coraz bliżej do Święta Zmarłych, Dziadów czy też tego zachodniego, zgniłego Halloween (żarcik nic nie mam do Halloween). A ja Was witam i goszczę i opowiem ciut o książce bardzo specyficznej, na którą polowałem lata i w sumie udało mi się ją przeczytać choć nie była to prosta lektura.

…
%d bloggers like this: